Gdzie nie ma wizji tam przychodzi rozprzężenie
Prz 29:18
Widzenie od Boga, wizja naszego życia jest niezbędna abyśmy mogli biec nasz bieg wiary. Słowo w niezwykły sposób w tym fragmencie ukazuje nam zależność między wizją a skupionym życiem (w modlitwie, poście, słowie, wspólnocie – Kazanie na Górze ew. Mateusza rozdziały 5-7).
Wizja to hebrajskie słowo:
חָזוֹן ḥāzôn: …essence of this word is not so much the vision or dream itself as the message conveyed. It signifies the direct, specific communication between God and people …
które oznacza wizję, inspirację którą otrzymujemy od Pana. Bezpośrednia komunikacja z nieba do naszych serc. Ona może przyjść w postaci wizji, słowa, natchnienia, przekonania. Efektem tego jest zawsze WIZJA. Moje życie ma sens, tak jest plan dla mnie, Jego plan. Tylko otrzymując taką inspiracje możemy nałożyć na siebie pewne więzy, dyscyplinę, organizację życia. Jedno z tłumaczeń wersetu nad którym się zastanawiam brzmi
“Where there is no 4revelation, the people cast off restraint; “*
W wolnym tłumaczeniu – Gdzie nie ma wizji (inspiracji, objawienie z nieba) – ludzie zrzucają więzy.
Zastanawia mnie temat zrzucania więzów. Jak łatwo zrzucamy więzy dyscypliny, a drugiej str0ny jest to w naszej naturze, że potrzebujemy wizji aby, trwać.
Dawid modlił się aby celem jego życia (główną i nadrzędna rzeczą nad wszystkim innym) było:
Psalm 27:4 O jedno prosiłem Pana, o to zabiegam: Abym mógł mieszkać w domu Pana przez wszystkie dni życia mego, By ( חָזוֹן ḥāzôn) oglądać piękno Pana i by odwiedzać świątynię jego / zapytywać-pytać Go w jego świątyni.
Dawid wiedział, że fundamentalną rzeczą dla jego życia, źródłem wszystkie co robi było objawienie tego kim jest Bóg ! I w świątyni, z miejsc modlitwy otrzyma wskazówki i inspiracje, które dadzą mu moc do pokierowania swoim życiem.
Czym jest ta wizja – wierzę że Paweł gdy modlił się za Efezjan miał w myślach właśnie wołanie o to aby mieli wizję swojego życia. Jaka jest to wizja ?
Efezjan 1:17 aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, 8 i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał,
Paweł wiedział, że objawienie, wizja חָזוֹן ḥāzôn dla naszego życia może zmienić to jak żyjemy. Dlaczego skupiał się w modlitwie na tej właśnie rzeczy ? Zastanawiające dlaczego nie modlił się o ewangelizację, o więcej ludzi, o więcej zasobów. Myślę że odpowiedź leży w tym, że nie chodzi o to że te rzeczy nie są ważne – są po prostu mniej ważne. Paweł wiedział że jeśli zacznę chodzi w wizji moje całe życie się zmieni. Wizja czego ?
Tego Kim jest Bóg i jaka jest nadzieja (wizja) mojego powołania (życia).
Nie idźmy na razie dalej, bo przechodząc dalej i traktując te słowa i tą modlitwę jako wstęp który znamy, temat który mamy ugruntowany tracimy wiele.
Kim jest Bóg ? Czy naprawdę go znam ?Kiedyś oceniałem siebie na 7-8 w skali do 10 i często przechodziłem dalej do porządku dziennego nad tym co wiem o Nim. O jak wielka to pomyłka. Tylko zdając sobie sprawę z tego że tak mało go znam może zrodzić się we mnie wołanie i desperacja. Powiem więcej – celowo Bóg doprowadza Cie do miejsca gdzie czujesz absolutną dys-satysfakcję. Nie pozwól okraść się z tego. Tak nie znamy Go i potrzebujemy czuć się zdesperowani, czas abyśmy powstali i powiedzieli nie – letargowi i jałowości. To On w ten sposób nas przywołuj, aby wołać do niego.
Kim Jesteś ? Kim Ja jestem dla Ciebie ? Jaki jest plan dla mojego życia.
Kochani – to ma moc na zawsze przemienić nasze serca i umysły. Warunkiem pierwszym wejścia do Królestwa jest być ubogim w duchu.
Mateusza 5:3 Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
Ten sam warunek zawsze jest konieczny jeśli mamy rosnąć w poznaniu Jego. Ubogi jestem w poznanie Ciebie, nie wiem o tobie za wiele, ale przychodzę w ufności i prostocie dziecka. Jezus wręcz nakazuje nam prostotę dzieci aby przyjąć Królestwo. Aby wejść w doświadczenie !
Mateusza 18:3 i rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.
A poznanie Boga – prawdziwe wewnętrzne doświadczenie, transformacja umysłu – jest fundamentem naszego życia. Główną misją Jezusa było przyniesienie nam poznania Boga.
Jana 17:2 jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym wszystkim, których mu dałeś.3 A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.
Misją Pana było aby wszelkie ciało pojednać z Bogiem i doprowadzić do poznania Pana.
Dlatego Paweł modli się o Ducha na nasze serca, bo tylko przez infuzję życia Bożego, samego Ducha Święteg, trzeciej osoby Trójcy takie doświadczenie jest możliwe.
Efezjan 1:17 aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha ku poznaniu Jego
Czyli wizja tego Kim On jest – przychodzi przez Ducha – jak ? Gdy się modlimy, wołamy do niego, czytamy słowo i pościmy. Zmagałem się z tym. Nie to za proste. Nie to nie działa. Jezus ułatwia nam. Pokazuje nam w kazaniu na górze, że nie ma innej drogi jak tylko przez zbliżenie się do Boga w modlitwie, jego słowie i poście. Czy jest to zbyt mocne ? Nie Jezus jest dobry pasterzem. Mówi nam z góry: Nie szukajcie inne drogi, słuchajcie słowa które mówię do Was (w tym kontekście ew. Matuesza 5-7) a zbudujecie swoje życie na pewnej skale. Więcej – przyjdą próby i sztormy ale wasz dom się ostanie jeśli wykonacie to o czym Wam mówię w codzienności swego życia. W ukryciu gdy nikt nie widzi. Wielka będzie obftość zycia którego udzielę Wam w sekretnym miejscu modlitwy (Mat 6:6).
Psalmów 27:4 O jedno prosiłem Pana, o to zabiegam: Abym mógł mieszkać w domu Pana przez wszystkie dni życia mego (tego na tej ziemi i wieku przyszłym), By oglądać piękno Pana i by odwiedzać świątynię jego.
Ta jedna rzecz – widzenie Pana, poznanie tego kim On jest – ma moc odmienić nasz los. Nasze pustynie na które sami wyszliśmy, naszą jałowość która nas dręczy dniem i nocą. Nie uspokoję swojej duszy dopóki Go nie uchwycę i nie poznam.
1 Koryntian 2:9 Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.
Tego pragnij nie mniej, nie pozwól się uspokoić podszeptom wygody tego wieku, że jest wszystko ok. Błogosławieni którzy się smucą, lamentują nad swoim ubóstwem bo dla Nas Bóg przygotował pocieszenie.