Izajasza 53:11 Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.
Jezus stał się sługa dla nas wszystkich. Ale przede wszystkim stał się sługą dla Boga, aby wykonac jego wole i jego plan. Plan taki aby przyprowadzic mnie z powrotem do Boga.
Był sługa i jego misja bylo poniesienie naszych grzechow. Jego dusza zostala umeczona na krzyzu, rownie straszliwie jak jego cialo.
Bog Ojciec nazywa Jezusa: Moj Sluga. Usprawiedliwi wielu bo sam ich winy poniesie.
Niesamowite – moje usprawiedliwienie przed Bogiem spoczelo na jednej osobie. Na decyzji jednej osoby. Na Jezusie.
Jak to mozliwie ? Kim On jest ? Kim jest Jezus ? Kim jest ten ktory nie mial poczatku, ktory zawsze byl Bogiem, zawsze mieszkal w wiecznosci ? Kim On jest ze zdecydowal sie przyjac cialo, postac czlowieka – wiecej stac sie czlowiekiem.
Wiecej. To zrobil nie moze zostac odwrocone juz. Kiedy wstapil do nieba – wstapil tam jako czlowiek. Kim On jest ? Prawdziwy Bog i prawdziwy czlowiek. Kim jest, co czuje, że zdecydowal sie na cos od czego nie ma odwrotu.
Zatrzymuje sie nad tym na chwile. Bog ktory nie mial poczatku i konca, ograniczyl siebie w ciele czlowieka, i podjal nieodwracalna decyzje.
Przez cala Apokalipse Jezus nazywany jest Barankiem. Czlowiekiem ktory zostal zlozony w ofierze za nasze grzechy.
Mysle ze to bedzie rzecz ktora bedziemy mu pamietac przez tysiaclecia przebywania z Nim. Zawsze bedziemy pamietac, ze zostal Barankiem. czlowiekiem, jednym z nas. I zostal zmiazdzony za nasze nieprawosci.
Kiedy bedziemy patrzec na to – nasze serce bede utrzymywane we wdziecznosci i szalonej milosci do Niego.
Sługa – który usprawiedliwił wielu.