Jezus kiedy cierpial w swojej duszy i w swoim ciele widzial jednak swiatlo przed soba, widzial nas jako jego nagrode. Widzial nas ktorzy przez jego ofiare zostaniemy obmyci i przwroceni do Ojca. Widzial nas zakochanych w Nim i oddanych Jemu. Tym poznaniem nasycil sie, to byla nagroda ktora widzial kiedy cierpial hanbe krzyza. Dlatego pójdzmy w jego slady.

Hebrajczyków 12:1 Przeto i my, mając około siebie tak wielki obłok świadków, złożywszy z siebie wszelki ciężar i grzech, który nas usidla, biegnijmy wytrwale w wyścigu, który jest przed nami, 2 patrząc na Jezusa, sprawcę i dokończyciela wiary, który który dla wystawionej sobie radości, wycierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, i usiadł na prawicy tronu Bożego.

Patrzmy na Jezusa – naszego sługe, brata, wodza. I pojdzmy w jego slady. Nie baczac na trudnosci tego wieku, ale widzac nadzieje naszego powolania.

Jezus mowil o straceniu swego zycia i zyskaniu zycia prawdziwego.

Łukasza 9:24 Kto bowiem chce zachować duszę swoją, straci ją, kto zaś straci duszę swoją dla mnie, ten ją zachowa.
25 Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie?
26 Kto bowiem wstydzi się mnie i moich słów, tego i Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale swojej i Ojca, i aniołów świętych.

Wiecej Jezus mowi o utracie duszy. Kto straci swoja dusze dla mnie, czyli poniesie byc moze jakas ofiare w swoim samopoczuciu (emocjach, myslach) – kto przebije sie przez ta zaslone niewygody, ten tak naprawde zachowa swoja dusze. Czyli zdrowe serce, zdrowe emocje i pelnie zycia.

Dalej Jezus pisze ze bedzie to dla nas proba wyborow ktore zostana zapamietane. Kazdy twoj wybor bedzie mial nagrode kiedy Jezus przyjdzie. Nie bojmy sie stracic calego swiata dla Jezusa.

Swiat nie jest wart tego. Chce stanac przed Nim tego dnia i uslyszec: dobry moja sluga, kochales mnie w swoich wyborach, wybrales mnie, wiem ze nie bylo latwo, ale zyskales prawdziwe zycie i prawdziwy skarb. Wejdz do mojej radosci. Dziel moja radosc ktora mam z Ciebie.

Jezus widzial ta radosc przed soba, kiedy cierpial na krzyzu. Widzial mnie i Ciebie przy Nim. I cieszyl sie tym, oczekiwal tego.

Dlatego biegnijmy wytrwale pisze Pawel w liscie do Hebrajczykow. Jak ?

Odrzuciwszy wszelki grzech i ciezar. To jest miejsce gdzie tracimy nasza dusze dla niego. Naszego pozadliwosci sa usmiercane gdy mowimy tak Jemu. Ale boli nas to. Ale kochani – jakaz tak naprawde jest to strata ?

Tak Jezus mowi – to jest zysk, i droga do prawdziwego zycia. Kto sieje w ducha, w duchowe zycie, swiete zycie przed Bogiem bedzie zbieral zycie wieczne. Nie tylko w sensie przyszlosci po smierci. Ale zbierzesz zycie w swoim sercu, tutaj i teraz w tym wieku. Zycie, wewnetrzna ekscytacje, wibracje, bliskosc z Bogiem.

Galacjan 6:8 Bo kto sieje dla ciała swego, z ciała żąć będzie skażenie, a kto sieje dla Ducha, z Ducha żąć będzie żywot wieczny.

Sianie w cialo – czyli poddawanie sie wyborom nieprawosci – przynosi skazenie, czyli oddzielenie od Boga, przestajesz czuc jego milosc, nie widzisz jasno. To jest skazenie.

Ale Jezus powoluje nas do zycia. Czas abysmy stracili nasze dusze dla niego i zyskali najdrozszy skarb. Jego samego.