A kiedy spotkał w świątyni tych, co sprzedawali woły, baranki i gołębie, i zobaczył siedzących za stolikami bankierów,(15) sporządził sobie bicz z powrozów i powyrzucał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał pieniądze bankierów, a stoły poprzewracał.(16) I rozkazał tym, którzy sprzedawali gołębie: Zabierzcie wszystko stąd i nie róbcie targowiska z domu mojego Ojca.(17) Wtedy uczniowie Jego przypomnieli sobie te słowa Pisma: Gorliwość o dom Twój pożera Mnie. Jan 2:14-17

Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was? I Kor 3:16

Jeśli my jesteśmy świątynią Bożą, a gorliwość Boga o swój dom pożera Go, to możemy szykować się, że On sam wywoła walkę z każdą rzeczą, każdą-bez wyjątku, która jest w naszym życiu, a oddziela nas od Niego. Lub/i sprawia, że nie mamy zupełnego skupienia na Nim samym, ale jesteśmy odciągani i myślimy o rzeczach drugich, a pierwsze porzucamy lub tracą one swoją wartość.

Bóg uczynił nas swoją świątynią, miejsce spotkania Świętego z człowiekiem. Miejscem szczególnej intymności, zażyłości. Zazdrości o miejsce skupienia. Święty Duch od Boga zamieszkuje to ziemskie miejsce, wypełnia świątynie, którą my jesteśmy.

Jeżeli dodamy troszkę kwasu do wody, ona stanie się kwaśna, czy będziemy to czuć czy nie. Jeśli pozwolimy sobie na kompromis, małe życie w grzechu – zakwasza to nasze wnętrze, świętą świątynię Pana.

Modlimy się o Boże nawiedzenie, przebudzenie, spotkanie z Panem, czekamy. I Pan przychodzi, nareście nawiedza nas, i co? Z wielką gorliwością i dokładnością rozprawia się i rozwala to co jest w naszym życiu, a czego być nie powinno.

Pan spogląda z niebios na ludzi, aby zobaczyć, czy jest kto rozumny, który szuka Bog. Ps 14:2

Jedno jest pewne Boże oczy są na nas nieustannie, a my szukajmy Go póki możemy Go znaleźć. Niech przyjdzie Boże nawiedzenie. Niech Pan przez swojego Ducha pomoże nam DZISIAJ połapać małe liski, które psują winnicę, a nasza winnica zakwitnie (PnP. 2:15).

Boże nie ma nikogo na niebie ani na ziemi, który by był równy Tobie. Kochamy Ciebie, chcemy Ciebie w całej pełni. Bo naszym szczęściem jest być blisko Ciebie. Przewiej przez swojego Ducha przez nasz ogród, niech na nowo rozniesie się woń balsamiczna, czystej i zazdrosnej miłości do Ciebie i tylko do Ciebie. A wiem, że wiem, że wiem, że wszytsko inne już mieć będziemy…

dorka