kwiecień 19, 2007...1:41 pm

Słowa Jezusa są duchem i życiem

Przejdź do Komentarzy

Jana 6:63  Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem,
Psalmów 119:88  Według swej łaski zapewnij mi życie, ja zaś chcę przestrzegać napomnień ust Twoich.

On chce tchnac swoje zycie w nas abysmy mogli zachowywac swiadectwa ust jego.

Jego zycie przychodzi do nas - bo on jest zarliwy. On chce wyrwac nas z letargu i wewnetrzenj nudy, ktora prowadzi nas na manowce poszukiwania innych opcji i rozwiazan.

To ozywienie przychodzi z jednego powodu - z powodu jego zarliwej milosci do nas. Nie jest to statyczna milosci, jest pelna zaru i zazdrosci. Cale wnetrze Boga sklania sie ku nam w ten sposob.

Kiedy doswiadczamy jego uczuc, zaru, pasji - zaczynamy zyc. A kiedy zaczynamy zyc, nasze serca sa obudzone dla niego. Slowo jego ust staje sie naszym pokarmem i podtrzymuje ten ogien, to wewnetrzne zycie.

Kiedy mam jego słowa - jego Duch i jego życie wypełnia moje serce i podtrzymuje mnie w codziennym życiu.

Strzec swiadectw jego ust.

Swiadectwa - to co on czuje i mysli: teraz. Jest to cenne - bezcenne. W jego slowach jest duch i zycie. Dlatego wolam bede strzegl twojego swiadectwa, zachowam to w moim sercu, bede rozmyslal o tym, pytal o to.

Bo w twoim slowie jest łaska i życie. W twoich słowach które wychodzą z twoich ust są słowa miłości, oddania i lojalności. I one będą moim pokarmem.

I na koniec: to On zawsze pierwszy wychodzi. To On wychodzi i ożywia nas, tchnie na nas i pozwala doświadczyć żarliwości swoich uczuć. Nic temu nie dorówna.

Bóg pragnie abyśmy czuli jego miłość, abyśmy znali jego emocje i uczucia. On wie że to ma moc obudzić nasze serca i porwać za Nim.

Napisz odpowiedź