Hebrajczykow 9:28 Tak i Chrystus raz ofiarowany aby zgladzic grzechy wielu, drugi raz ukaze sie nie z powodu grzechu lecz ku zbawieniu tych ktorzy go oczekuja.
Jezus ofiarowany zostal za nasze grzechy. Aby nasze grzechy mogly zostac zgladzone. Jesli tylko przychodzimy do niego i szczerze odwracamy sie od nich, zostaja one zgladzone na zawsze. Bog nigdy ich juz nie wspomni.
Taki byl cel pierwszego przyjscia Jezusa – aby zgladzic nasze grzechy, aby przyjsc i ofiarowac swoje cialo za nasze grzechy. Niesamowite jest to pierwsze przyjscie, przyszedl jako niewinny baranek, kiedy pojmali go, nie sprzeciwial sie, wiedzial ze to jest droga aby nas uratowac. W ostatniej chwili mogl wezwac 12 legionow aniolow aby go uratowali ale nie zrobil tego.
W ewangeli Jana Jezus mowil o sobie – ze nikt mu jego zycia nie odbiera, ale sam je daje jako okup za wielu, okup za nasze grzechy.
Niezywkle bedzie drugie przyjscie Jezusa- to przyjscie nie bedzie zwiazane ze zgladzeniem grzechow, bo to juz sie dokonalo. Ale jego drugie przyjscie bedzie ku zbawieniu tych ktorzy go oczekuja.
Pelnia naszego zbawienia nastapi kiedy Jezus sie ukaze. Dzis jestesmy zapieczetowani Jego Duchem Swietym, ktory jest rekojmia naszego dziedzictwa ktore przyjdzie w pelni kiedy Jezus sie objawi ponownie.
Ciekawe jest to sformulowanie. Ku zbawieniu. Dzis jeszcze w calej pelni nie doswiadczamy zbawienia. Tak nasz duch jest ozywiony, jestesmy narodzeni na nowo, nasze dusze (emocje, wola, umysl) sa przemieniane dzien po dniu gdy idziemy za Nim i poddajemy sie prowadzeniu jego Ducha przez slowo i modlitwe. Ale pelnia zbawienia nastapi kiedy On powroci bo wtedy otrzymay nowe zmartwychwstale ciala. W ktorych bedziemy mogli w pelni doswiadczac Boga.
Dzis nie mozemy jeszcze w pelni doswiadczac jego chwaly. Ale nowe zmartwychwstale ciala nam to umozliwa. Wyobrazcie sobie wtedy pelnie doswiadczania Boga.
Druga rzecz to przyjdzie ku zbawieniu tez w kontekscie wielkiego uciski jaki bedzie mial miejsce. Jezus jasno mowil ze zanim On przyjdzie bedzie wiele wielka eskalacja ciemnosci tuz przed jego przyjsciem.
Objawienie 19:11 I widziałem niebo otwarte, a oto biały koń, a Ten, który na nim siedział, nazywa się Wierny i Prawdziwy, gdyż sprawiedliwie sądzi i sprawiedliwie walczy. 19 I widziałem zwierzę i królów ziemi, i wojska ich, zebrane, by stoczyć bój z tym, który siedział na koniu, oraz z jego wojskiem.
Kontekst w ktorym Jezus przychodzi – to kontekst militarny. Bunt i gniew narodow wobec Boga siegnie szczytu do tego stopnia ze postanowia walczyc z Bogiem. Dzis wydaje sie to niewiarygodne, ale byc moze za naszego zycia zobaczymy taki zwrot sytuacji.
W tym kontekscie bedzie tez wielkie przesladowanie tych ktorzy wierza w Jezusa i zyja dla niego swiadczac o tym swoim zyciem.
Mateusza 24:8 Ale to wszystko dopiero początek boleści. 9 Wtedy wydawać was będą na udrękę i zabijać was będą, i wszystkie narody pałać będą nienawiścią do was dla imienia mego.
Tak jak krolowie ziemi zgromadza sie aby walczyc z Jezusem na czele z bestia (zwierzeciem, Antychrystem), tak samo narody beda nienawidzic tych ktorzy podazaja za Jezusem.
W tym kontekscie odbedzie sie drugie przyjscie Jezusa. Ku zbawieniu tych ktorzy go oczekuja. Jezus tak wzmacnial swoich uczniow:
Lukasz 21:28 Gdy to sie zacznie dziac wyprostujcie sie i podniescie glowy swoje gdyz zbliza sie wasze odkupienie.
I nawet jesli dla niektorych bedzie to oznaczac smierc – Jezus mowi do swoich uczniow, nie bojcie sie zaden glos z waszej glowy nie zginie. Bo kiedy On przyjdzie do wzbudzi nasze ciala, zmartwychwstaniemy przez Jego moc, tak jak On powstal z martwych. Najdrobniejsze szczegoly naszego ciala beda odtworzone. Lacznie z wlosami.
Niesamowita nadzieja zmartwychwstania. Jutro moze troch wiecej o tym kiedy nastapi przyjscie Jezusa.
A’ propos drugiego przyjścia Jezusa…
Odkryłem niedawno, że w USA niezwykle popularna jest wizja “Pochwycenia”. Krążyła nawet plotka, że linie lotnicze specjalnie tak przydzielała pary pilotów, by przynajmniej jeden z nich był niewierzący – aby na wypadek drugiego przyjścia Jezusa został ktoś, kto by mógł pokierować samolotem.
Wizja “wielkiego ucisku” już taka popularna nie jest. A mnie to zajmuje mimo wszystko mocniej. Czy i w jaki sposób możemy się do tego przygotować? Czy tylko duchowo? A może emocjonalnie i fizycznie również?
Pozdrawiam, T.
Dobrze, ze poruszyles ten temat. Przyjscie Jezusa to to nie jest religijna formulka, to naprawde bardzo powazna kwestia. W jakim miejscu jest dzisiaj moje serce? Czy moje życie świadczy o tym, że umiłowałem Jego (drugie) przyjście (2Tm 6,8)? Jak wygląda moje życie w kontekście słow Jezusa zapisanych na ostatniej karcie Bibli: “Tak, przyjdę wkrótce.” (Obj 22,20). Jaka jest DZIS moja odpowiedz? Czy odpowiem: “Amen, przyjdz Panie Jezu”?
oczywiscie 2Tm 4,8, sorry
Wydaje mi sie ze temat jest powazniejszy niz na ogol sie mysli i mowi. A przyjecie prawdy ktora jest w slowie narazi na otrzymanie nalepki fanatykow.
Tecumseh – pisal w swoim blogu ostatnio o “przyjdz krolestwo Twoje”.
Prawda jest taka ze to krolestwo przyjdzie w sposob realny i fizyczny na ziemie i zostanie ustanowione przez Jezusa, krok po kroku (stad 1000 letnie Krolestwo vide Ap 20:4-6)
Ale nie odbiegajac od tematu: Jezus za kazdym razem mowil o naszej gotowosci w kontekscie czuwania i modlitwy. Obudzone serca, wygladajace Pana. Przypowiesc o 10 pannach. Oliwa – pelni ducha, na modlitwie, w intymnosci z Bogiem. Aby ten dzien nas nie zaskoczyl nieprzygotowanymi.
A ten werset z 2 Tym 4:8 – blows my mind, rozmyslalem o tym ostatnio, i musze wejsc w niego znowu.