mountains bw 2, originally uploaded by pwflew.
Czytałem ostatnio opis wizji nieba, którą miał Jan (Obj. 4). Jedna rzecz zwróciła moja uwagę.
A wokoło tronu dwadzieścia cztery trony, a na tych tronach siedzących dwudziestu czterech starców, odzianych w białe szaty, a na głowach ich złote korony. (Obj. 4, 4)
Upada dwudziestu czterech starców przed tym, który siedzi na tronie, i oddaje pokłon temu, który żyje na wieki wieków i składa korony swoje przed tronem…( Obj. 4, 10)
Dwudziestu czterech władców, których trony otaczają Boży tron, mających bezpośredni do Niego dostęp, w uwielbieniu upada przed Nim, oddaje Jemu pokłon i składa swoje korony.
Dlaczego? Sami to wyjaśniają:
Godzien jesteś, Panie i Boże Nasz, przyjąć chwałę i cześć, i moc, ponieważ Ty stworzyłeś wszystko, i z woli twojej zostało stworzone, i zaistniało. (Obj. 4, 11)
Skondensowany powód do uwielbienia. Uświadomiłem sobie bardzo prostą rzecz, o której na co dzień raczej nie pamiętam: To, że jesteśmy, że istnieje to wszystko co nas otacza, ma jedną przyczynę, Jego wolę. Istniejemy, bo On tego chciał. Wszechświat zaistniał, dlatego że On wypowiedział słowo (Hbr. 11, 3).
Tylko dlatego i aż dlatego. To jest początek. Jesteśmy Jego stworzeniem, a nie produktem ubocznym procesu ewolucji. Gdyby Bóg nie miał takiego pragnienia, nie istniałbyś. Po prostu. Cała reszta spraw nie ma w tym momencie znaczenia. Prosty fakt, świadomość tego, że istnieję dlatego, że On tego chciał rozsadza mi umysł i powoduje, że chcę dołączyć do owych dwudziestu czterech. Uwielbienie i uniżenie. Składam swoją koronę, dziękuję Ci Panie.

Liczba komentarzy: 3
sierpień 5, 2007 @ 9:24 przed południem
Kris dzieki
sierpień 5, 2007 @ 3:45 pm
Wszystkie kataklizmy, wypadki, nieszczęścia, mordy, gwałty, itd. są również dlatego, że On tak chciał?
sierpień 5, 2007 @ 7:09 pm
do: Ramzelsworld
Oczywiście , że nie. Wizja nieba, którą miał Jan jest ponadczasowa, to znaczy wyjęta z kontekstu jakim jest czas. Po drodze, tj. pomiędzy stworzeniem i czasem obecnym miał miejsce przykry epizod z ks. Rodzaju , rozdział 3 - grzech i upadek człowieka. Stąd to całe zło, o którym piszesz. Bóg obdarzył człowieka wolna wolą, a ten niestety zgrzeszył. Dlatego Bóg Ojciec posłał swojego Syna (Jan 3. 16), aby nas odzyskać. Zło na świecie nie jest sprawą Boga, to skutek naszego nieposłuszeństwa. Jednak możemy powrócić do Niego, naszego stwórcy - przez Jezusa. Możemy uznać nasz grzech i prosić Go o przebaczenie. Jezus zapłacił cenę swojej krwi, aby otworzyć nam drogę do Ojca. Potrzeba tylko jednego - naszej zgody na to.
Napisz odpowiedź