Uwielbienie Jezusa i Modlitwa za Miasto

Archive for the ‘Kazanie na Górze’ Category

Kazanie na Górze – czytanie – podążanie

In Jezus, Kazanie na Górze, Życie dla Boga on lipiec 12, 2007 at 12:18

Picking Fruit, originally uploaded by jerry56.

Mat 7:24 Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce.

Fundament na ktorym mamy budowac. Slowa Jezusa z ewangeli Mateusza rozdzialy 5-7.

Tak mysle sobie o kontekscie kultorowym w jakim zyjemy. Jak mamy budowac na nim (na kazaniu na gorze) skoro nawet rzadko czytamy te 3 rozdzialy. Trudno jest nam nauczac i mowic na ten temat gdy sami nie podazamy ta droga.

Mat 5:19 Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios.

Jezus powiezial ze wielkim w krolestwie bedzie nazwany ten kto wykonuje te jego slowa i naucza tak innych.

Moja glowna mysl jest taka ze aby byc ws miejscu w ktorym mozemy byc swiatlem dla innych musimy byc tymi ktorzy pragna zyc tymi slowami Jezusa i tymi ktoprzy podejmuja ten wysilek.

Nie chodzi o to ze jestesmy niedoskonali ale chodzi o to czy pragniemy tak zyc i czy podejmujemy to w naszej codziennosci.

Slysze gdy mowi do mnie – blogoslawiony jestes jesli pragniesz i łakniesz sprawiedliwosci. Bedziesz nasycony.

Pan owtorzył swoje usta…

In Jezus, Kazanie na Górze on lipiec 11, 2007 at 12:37

Mat 5:2 A On (Jezus) otworzywszy swoje usta nauczał ich mówiąc

Od kilku dni mysle o tym wersecie, ze Bóg w ciele i krwi przyszedl do nas i otwiera swoj usta, aby nas nauczac.

Tak Jezus rozpoczyna Kazania na Górze. Kim jest Bóg ktory przychodzi aby pouczyc mnie o tym jak mam życ ?

Co to za rzeczy sa ze On uznal je za wazne i godne aby wypowiedziec je do mnie ?

Budzi to we mnie bojazn boza – aby isc ze jego slowami zwlaszcza Mateusza 5-7 bo Bog otworzyl swoje usta i uznal za wazne aby to wypowiedziec.

Prostota kochania i oddania- chodzenie w Duchu Świętym

In Kazanie na Górze, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 18, 2007 at 09:38

green&blue, originally uploaded by niomo.

2 Koryntian 11:2-3
Jestem bowiem o was zazdrosny Boską zazdrością. Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę. Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę.

Mysle o tym wersecie jako o wersecie ktory mowi o walce duchowej. Zwrocice uwage kochani ze rozdzial 11 tego listu idzie bezposrednio w kontekscie rozdzialu 10.

2 Koryntian 10:3-5 Chociaż bowiem w ciele pozostajemy, nie prowadzimy walki według ciała, gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała, lecz posiada moc burzenia, dla Boga, twierdz warownych. Udaremniamy ukryte knowania i wszelką wyniosłość przeciwną poznaniu Boga i wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi

Walka toczy sie o nasze umysly – o prostote nasze oddania, codziennego oddawania sie Jezusowi. Pod jego panowanie. Relacja z Jezusem jest prosta. Jego Duch mieszka w nas, On mowi do nas przez swoje Slowo, spotykamy sie z nim na modlitwie, kochamy go poprzez to jak zyjemy i co mowimy, co myslimy. On liczy poruszenia naszego serca ku niemu, zyjemy w łasce i wierze. Prostota naszego zycia z Bogiem. Kazanie na Gorze – jest najbardziej praktyczna wskazowka jak Jezus udzielil nam jak mamy zyc w Duchu. Jesli tak zyc bedziemy doswiadczac bedziemy jego mocy w naszym zyciu.

Dlatego o prostote tego zycia toczy sie walka. Dlaczego ? Bo jest to droga do chodzenia w mocy Ducha. A kiedy jestesmy namaszczeni Duchem Swietym idziemy jak Jezus, jestesmy poslani jak Jezus i czynimy rzeczy jak Jezus.

Dzieje Apostolskie 10:38 o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim.

Dzieje Apostolskie 6:8 A Szczepan, pełen łaski i mocy, czynił cuda i znaki wielkie wśród ludu.

Dzieje Apostolskie 8:6 Ludzie zaś przyjmowali uważnie i zgodnie to, co Filip mówił, gdy go słyszeli i widzieli cuda, które czynił.

Dzieje Apostolskie 19:11 Niezwykłe też cuda czynił Bóg przez ręce Pawła,

Najszczęśliwsi na ziemi – miłosierni

In Kazanie na Górze, Życie dla Boga on maj 11, 2007 at 23:16

Ok wracam do tematu bycia szczesliwym. Do zycia pelnia serca. Zreszta w sumie taki tytul mam tej strony.

Matuesz 5
3 Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
4 Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
5 Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię.
6 Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
7 Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
8 Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
9 Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani.
10 Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios.

Jak do tej pory pisalem o 4 blogoslawienstw.

Kolejne to “Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”.

To blogoslawienstwo musi byc zakorzenione w pierwszym czyli w tym ze jestesmy ubodzy w duchu, podkreslam w duchu. Czyli ze potrzebujemy Boga, bez niego jestesmy bankrutami. I jest to nieustanna potrzeba trwania w Jezusie. W nim jestesmy nowym stworzeniem. Przez trwanie w nim trwamy w nowosci zycia ktore otrzymalismy.

W naszym ubostwie, grzechu i slabosci Pan okazal wspolczucie nad kazdym z nas osobiscie. Nie tyle nad nami jako ogolem, chodz to tez prawda. Ale popatrzyl na kazdego z nas, na kazdym z nas ciazyl wyrok.

Jego serce poruszylo sie ku nam – dlatego zmilowal sie nad nami. Ciekawe ze w hebrajskim to slowo oznacza zwrocenie sie wewnetrznym emocji, “nerek”, emocji w kierunku danej osoby.

Bog byl poruszony naszym stanem. Nie mozesz nie byc poruszony tym ze dostapiles milosierdzia. Ktos okazal Ci wspolczucie. Przebaczyl twoje grzechy. Kiedy mysle o tym wzruszam sie.

Bylem daleko od Boga, zgubiony, potepiony. On poruszyl sie ku mnie, wyzwolil mnie. Abym mogl go poznac i trwac w jego milosci.

“Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”

Kiedy poruszeni postawa Jezusa jego sercem. Sercem Ojca i Syna okazemy to samo tym ktorzy sa wokolo nas, otrzymujemy niesamowita obietnice. Nasze serca doswiadcza, ze zdwojona sila milosierdzia. Nasze serca otrzymaja wieksza pojemnosc doswiadczania jego uczuc.

Otrzymasz milosierdzie w miejscach o ktorych nie wiesz jeszcze ze potrzebujesz. Caly czas podrozujemy. Jestesmy jak Dawid – ktory modli sie Panie nie poczytaj mi grzechow o ktorych nie wiem.

Psalmów 19:13 Uchybienia – któż znać może? Ukryte błędy odpuść mi!

Otrzymamy milosierdzie, bo Pan zobaczy ze nasze serca sa milosierne. Dlatego laskawie obejdzie sie z nami. Warto byc milosiernym. Trzezwym. Ale przedewszystkim milosiernym.

Mat 6:14 Bo jeśli odpuścicie ludziom ich przewinienia, odpuści i wam Ojciec wasz niebieski.

Inny wazny element milosierdzia to milosierdzie wobec tych ktorzy nas krzywdza, nieslusznie obmawiaja, knuja plany aby nas skrzywdzic. Jezus niesamowici mocno mowi – odpuscice, czyli okazcie milosierdzie, inaczej wasze grzechy nie beda odpuszczone.

Sa dwa warunki odpuszczenia grzechow przed Bogiem – pierwszy to prawdziwy zal i pragnienie odwrocenia sie od zla, drugi to przebaczenie innym jak Bog nam przebaczyl. Amen.

Sears Church Lomo, originally uploaded by sunsurfr.

 

Najszcześliwsi na ziemi – pragnący sprawiedliwości

In Kazanie na Górze, Życie dla Boga on maj 3, 2007 at 23:18

Szczesliwi którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni (Mat 5:6)

Jest to kolejne blogoslawienstwo ktore daje Jezus. Kolejny opis szczescia ktorego mozemy doswiadczac w sercu. Blogoslawiony – czyli szczesliwi, naprawde gleboko i prawdziwie szczesliwi. Dlatego jest to opis najszczesliwiszych na ziemi.

Kiedy nasze serca sa juz w miejscu gdzie jestesmy ubodzy w duchu (Mat 5:3 Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios).

Kiedy przezywamy prawdziwy smutek ktory prowadzi ku zbawieniu i pocieszeniu (Mat 5:4 Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni)

Kiedy stajemy sie pokorni w sercu, i idziemy w jednym jarzmie z Jezusem (Mat 5:5 Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię).

Docieramy do miejsca kiedy zaczynamy gleboko pragnac tego czego Bog pragnie. Nasze serca ktore zblizyly sie do Pana, unizyly sie przed Nim, zadrżały przed Nim i zaufaly mu – zaczynaja czuc to co On czuje.

Bog pragnie nas jako swoich towarzyszy. Powiernikow jego sekretow i planow. Ale rowniez powiernikow jego sprawiedliwosci.

Zaczynasz pragnac aby Boza sprawiedliwosc sie objawila. Aby rzeczy ktore sa zle ulegly zmianie. Patrzysz na sytuacje i widzisz ze potrzebna jest jego interwencja, jego pomoc. Choroba, ucisk, niesprawiedliwosc. Twoje serce podnosi sie do Boga w wolaniu o jego dzialanie. Czujesz to co on czuje.

Szczesliwy jestes – bo zostaniesz nasycony. Najpierw w swoim zyciu tam gdzie pragniesz tego, ale tez zobaczysz to w zyciu ludzi wokolo Ciebie. To blogoslawienstwo ma w sobie posrednia obietnice wysluchania modlitwy. Bedziesz pragnal a otrzymasz. Kluczem jest pragnac wlasciwie.

Jakub pisze w liscie do wierzacych ze nie otrzymuja tego o co prosza. Dlaczego ?

Jk 4:2-3 Pożądacie, a nie macie; zabijacie i zazdrościcie, a nie możecie osiągnąć; walczycie i spory prowadzicie. Nie macie, bo nie prosicie. Prosicie, a nie otrzymujecie, dlatego że źle prosicie, zamyślając to zużyć na zaspokojenie swoich namiętności

Kluczem jest pragnac sprawiedliwosci, bo to jest w sercu Boga. Stawac w obronie slabszego, stawac i podniesc swoj glos gdy dzieje sie niesprawiedliwosc. Tak sie stanie tylko wtedy gdy zlaczymy nasze serca z Jezusem, gdy pojdziemy w jednym jarzmie z Nim.

Pragnij i wołaj a On odpowie. Jego sprawiedliwosc nie jest daleko, jego reka nie jest za krotka. Pan jest Sedzia sprawiedliwym. Do niego sie ucieknij. On wykona sprawiedliwosc, mimo ze wydawac sie moze ze jego odpowiedz sie opoznia. Pragnij sprawiedliwosci a twoje serce bedzie szczesliwe.

Zdjęcie – Old Water Tower, originally uploaded by sunsurfr.

 

Najszczesliwsi na ziemi II

In Kazanie na Górze, Życie dla Boga on kwiecień 30, 2007 at 22:52


Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię (Mat 5:5)

Szczesliwi pokorni – dlaczego do nich bedzie nalezec wladza na ziemi gdy przyjdzie Jezus. Oni otrzymaja w dziedzictwo panowanie nad ziemia.
Dlaczego ? Jezus pragnie aby u wladzy razem z Nim byli ci ktorzy ida w jednym jarzmie z Nim.

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca (Mat 11:29)

Chce aby byli to Ci ktorzy sa tak samo jak On cisi i pokorni. Jedno jarzmo z Jezusem. Ten sam system wartosci.

Dlaczego sa pokorni ? Ta sa Ci ktorzy wczesniej uswiadomili sobie swoje ubostwo duchowe. Zdali sobie sprawe ze potrzebuja Jezusa Zbawiciela. To doprowadzilo ich do miejsca smutku i biadania nad swoim zyciem. Ale Bog przyszedl i wybawil ich, pocieszyl ich serca.

Te dwa doswiadczenia doprawdzily ich do wewnetrzenj cichosci i pokory przed Bogiem. Ufania i calkowitego polegania na Bogu. Sa naprawde szczesliwi.

Dawid doswiadczal czegos takiego – wewnetrznego ukojenia i spokoju, ktore jest prawdziwym zaufaniem Bogu i prowadzi do pokory.

Ps 131 Panie, nie wywyższa się serce moje I nie wynoszą się oczy moje; Zaiste, uciszyłem i uspokoiłem mą duszę; Jak dziecię odstawione od piersi u swej matki, Tak we mnie spokojna jest dusza moja.

Kiedy nie szukam swego, polegam na Bogu i czynie wole jego, nie chodzi mi o swoje, moja wlasna chwale i moja wlasna sprawe, moja racje.

Prawdziwa pokora nie oznacza bezczynnosci i zwieszenia glowy. Prawdziwa pokora daje odwage lwa – bo bede stal jednoczesnie za rzeczami ktore sa drogie sercu Jezusa.

Prawdziwa pokora ucisza wewnetrzny “traffic”, zwraca sie ku Bogu i zgadza sie z sercem Boga. W tym znajduje prawdziwe odpoczenienie i odwage do zycia.

*Farmers Co-Op Extreme HDR, originally uploaded by sunsurfr.

Najszczesliwsi na ziemi

In Kazanie na Górze, Życie dla Boga on kwiecień 29, 2007 at 22:11

Kim sa najszczesliwsi ludzie na ziemi ?

Chcialem w kilku postach pisac troche o tym temacie na podstawie Kazania na Gorze (ew. Mateusza rozdzialy 5-7). Slowa Jezusa wypowiedziane wtedy sa definicja czy jest prawdziwe zycie z Bogiem.

Szczesliwi ubodzy w duchu albowiem do nich nalezy Krolestwo Niebios (Mat 5:3)

Poczatkiem drogi szczescia jest uswiadomienie sobie naszego stanu w jakim jestesmy. W Jezusie jestesmy synami i corkami Boga zywego, ale bez niego jestesmy prochem. Poczatkiem usynowienia i powrotu do Bogu, doswiadczenia radosci bycia z Nim, jest zwrocenie sie do niego w potrzebie. Slepi jestesmy i nadzy, moment zwrotny to moment kiedy widzimy nasze bankructwo. Potrzebujemy Christosa.

Szczesliwi ktorzy sie smuca albowiem oni beda pocieszeni (Mat 5:4)

Pierwszy krok opisany wyzej prowadzi nas do prawdziwego smutku. I jest to smutek prawdziwy i bo widzimy siebie takimi jakimi naprawde jestesmy. Z ciemnoscia w naszych sercach, z niewiernoscia i niestaloscia.
Smutek jest wielkim darem Boga. Smutek ten sprawia ze nastepuje w nas oczyszczenie serca, odkyrcie prawdziwych motywow – przemiana serca. Bog obiecuje pocieszenie. Za smutkiem zawsze podaza pocieszenie. Jezus pocieszy nasze serca bo powracamy do Niego.

*Rural Sunset, originally uploaded by sunsurfr.

Błogosławieni ubodzy w duchu III – czyli Bog chce nas zrujnowac

In Jezus, Kazanie na Górze, Życie dla Boga on kwiecień 14, 2007 at 14:26

…bo tylko wtedy bedziemy w miejscu glebokiej potrzeby. Nasza droga duchowa musi tam sie wlasnie zaczac. Tylko ubogi w duchu potrzebuje Zbawiciela i Mesjasza.

Jest to zawsze poczatek drogi z Bogiem. Moment nawrocenia – gdy rozumiesz jak oplakany jest twoj stan. Wtedy On przychodzi z moca. Stajesz sie blogoslawiony, czyli na nasze szczesliwym.

Dlatego Bog chce zrujnowac nas w tym sensie. Chce nam ukazac nasze ubostwo i to ze potrzebujemy go. Nie chodzi o retoryke, o slowa, ale o rzeczywistosc w sercu. Jezus nie bez powodu zaczyna Kazanie na gorze w taki sposob.

Szczesliwi jestescie jesli postrzegacie siebie jako tych ktorzy sa zbankrutowani, nie majacy nic. Biada wam jesli w waszym mniemaniu bogaci jestescie.

Dlaczego jest to tak wazne ? Dlaczego wrecz Jezus idzie dalej i daje ostrzezenie (w tekscie ewangeli Lukasza mama jednoczesnie z blogoslawienstwami rowniez i ostrzezenia). Bo tylko wtedy kiedy jestesmy zdesperowani Boga. Kiedy zobaczymy nasza nagosc ! Nasze nie-widzenie ! Nasze ubostwo duchowe. Desperacja i prawda o nas samych przygotowuja nasze serca na Mesjasza.

Nie zrozumiem potrzeby Mesjasza nie zrozumiawszy mojego stanu. I mowie tu zarowno o ludziach ktorzy nie znaja Jezusa osobiscie i nie zawierzyli mu zycia. Jaki o tych ktorzy weszli na droge za Jezusem.

Jego wezwanie jest tak samo aktualne dla mnie dzis jak i 17 lat temu kiedy Bog wkroczyl w moje zycie. Glowny zarzut Jezusa do kosciola w Laodycei byl nie o to ze sa ubodzy i slepi. Ale o to ze nie widza tego i nie przyznaja sie do tego. Mysla ze sa bogaci.

Objawienie 3:17 Ponieważ mówisz: Bogaty jestem i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły,

Mysleli ze sa bogaci. Jak czesto myslimy ze jestesmy ” bogaci” ze sie juz wzbogacilismy, a prawda jest porazajaca. Jezus mowi – jestes slepy, nagi i goly. I potrzebujesz mnie.

Dlatego to sa najpiekniejsze slowa milosci jakie moge Ci dzis zaoferowac – mowi Jezus. Kocham Cie dlatego musze Ci powiedziec to teraz gdy jestes jeszcze w pielgrzymce na ziemi. Bo potem bedzie za pozno. Wole abys byl zaszokowany teraz niz wtedy. Bo wtedy nie bedzie juz mozliwosci zmiany.

Niesmowite.

Objawienie 3:19 Wszystkich, których miłuję, karcę i smagam; bądź tedy gorliwy i upamiętaj się.

Miluje Cie – dlatego musze to zrobic. Bo chce abys byl ze mna.

Hebrajczyków 12:10 Tamci bowiem karcili nas według swego uznania na krótki czas, ten zaś czyni to dla naszego dobra, abyśmy mogli uczestniczyć w jego świętości.

Chodzi nie o krotki czas tutaj, chodz i on sie liczy. Chodzi o wiecznosc. O tysiace lat ktore sa przed nami. Bog musi obudzic w nas wiecznosc, poczucie wiecznosci, inaczej zginiemy bo nie zrozumiemy ze jest cos wiecej.

Wolam do Ciebie. Zawroc, wroc do pierwszej milosci, do pierwszych swoich uczynkow. Szukaj mnie w modlitwie i slowie, wroc do Kazania na Gorze. Do drogi ktora Ci wytyczylem.

Ale pierwszy krok ktory uczyni cie szczesliwym to to: jestem ubogi w duchu i potrzebuje Cie. Jezus to obiecuje. Nie bedzie surowy, nie bedzie czynil wyrzutow bo zarliwie kocha nas. Zalezy mu na nas. Wiecej on ZNA droge do szczescia. Blogoslawiony=Szczesliwy. Wlasnie nam jak wskazuje. Dzis jest dzien zbawienia.

Błogosławieni ubodzy w duchu II – czyli kontakt z rzeczywistością

In Jezus, Kazanie na Górze, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 13, 2007 at 13:19

Blogoslawieni ubodzy w duchu do Was nalezy Krolestwo Niebios (Mat 5:3)

To sa ci ktorzy nie widza. Ci ktorzy sa slepi. Jezus przyszedl do tych ktorzy sie zle maja do tych ktorzy poterzbuja lekarza. Jezus przyszedl abysmy mogli zobaczyc, abysmy mogli przejrzec !

J 9:39 Bw “I rzekł Jezus: Przyszedłem na ten świat na sąd, aby ci, którzy nie widzą, widzieli, a ci, którzy widzą, stali się ślepymi.”

Nie przyszedl do tych ktorzy mowia o sobie ze juz maja. Dlatego blogoslawiony ten ktory jest ubogi w duchu, ktory zdaje sobie sprawe ze potrzebuje Boga.

Musisz miec kontakt z rzeczywistoscia. Czy Bog jest realny w twoim zyciu, czy modlisz sie, czy wolasz do niego ? Czy pragniesz Go, czego pragniesz najbardziej ? Co zywcieza w Tobie. Odpowiedzi na te pytania to kontakt z rzeczywistoscia.

Jezus mowi do kosciola w Sardes

Ap 3:1 Bw “A do anioła zboru w Sardes napisz: To mówi Ten, który ma siedem duchów Bożych i siedem gwiazd: Znam uczynki twoje: Masz imię, że żyjesz, a jesteś umarły.

Mieli imie ze zyja, reputacje, retoryke, slownictwo – ale nie mieli kontaktu z rzeczywistoscia. Kiedy Jezus przychodzi do nich i potrzasa nimi – to jest to jego milosc i zarliwosc o swoich umilowanych.

Kochani potrzebujemy kontaktu z rzeczywistoscia i miejscem w jakim jestesmy. Tylko to otwiera droge aby Niebo moglo przyjsc do Ciebie. Dzis, tu i teraz.

Blogoslawieni ubodzy w duchu – do nich nalezy Krolestwo Niebios (Mat 5:3)

Błogosławieni ubodzy w duchu

In Jezus, Kazanie na Górze, Życie dla Boga on kwiecień 12, 2007 at 16:28

Mateusza 5:1 Tedy Jezus, widząc tłumy, wstąpił na górę. A gdy usiadł, przystąpili do niego jego uczniowie.
2 I otworzywszy usta swoje, nauczał ich, mówiąc:
3 Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios.

Jezus zgromadza swoich uczniów. Woła na tłumy. Ale wchodzi na górę. Nie na równine. Woła – pociąga nas za sobą. Trud. Wspinaczka. Jestem na górze.

Pierwsze słowa ktore mowi do mnie. Błogoslawiony ubogi w duchu – dla Ciebie jest Krolestwo.

- Wspiales sie za mna na gore. Jestes desperatem, bo wiesz ze nic nie masz, ze potrzebujesz mnie, swojego Mesjasza

- Tak potrzebuje Ciebie. Ty masz slowa zycia. Gdzie indziej pojde ? Dosc juz szukalem, probowalem roznych rozwiazan.

- Trafiles w dobre miejsce. Pokaze Ci prawdziwa droge do Ojca. Pokaze Ci jak zyc. Pojdz za mna i posluchaj mnie. Sluchaj mnie uwaznie bo moja slowa sa zyciem. Jesli wezmiesz je i zachowasz w sercu i zaczniesz tak zyc, doswiadczysz pelni serca.

Szczesliwi ubodzy w duchu do was nalezy Krolestwo. Jezus wzywa nas abysmy odnalezli pelnia szczescia w fakcie ze jestesmy ubodzy, bezradni.

Greckie słowo “ubogi” ma taka definicje:

πτωχός ptōchós, fem. ptōché̄, neut. ptōchón, adj. from ptōssō (n.f.), to crouch, cower like a beggar. Poor and helpless. As a subst., someone in abject poverty, utter helplessness, complete destitution.

Zodhiates, S. (2000, c1992, c1993). The complete word study dictionary : New Testament (electronic ed.) (G4434). Chattanooga, TN: AMG Publishers.

Sa dwa greckie slowa na ubogiego – jeden to taki biedny (penichros), a drugie oznacza calkowitego biedaka bez niczego. Jezus uzywa tego drugiego slowa ptochos.

 

Jezus mowi – ze szczesliwy jest czlowiek ktory zbliza sie w takiej postawie wobec Boga. Tego ktory potrzebuje, Bog obiecuje wyciagnac swoja reke i podniesc taka osobe.

Ja w sumie dzis przychodze do niego jako ubogi w duchu, jako ten ktory potrzebuje. I nie ma to oczywiscie nic wspolnego z majetnoscia. Mozna byc bogatym w pieniadze i miec serce tego ktory potrzebuje Boga. I mozna nic nie miec i byc ubogim w pieniadze i miec harde serce ktore oddalone jest od Boga.

 

Kluczem do Krolestwa – aby doswiadczyc mocy Boga, jego panowania, wyzwolenia z grzechu i mocy przeciwnika, jest postawa ubogiego, potrzebuje Ciebie Boze.

 

Tak prosto jak to brzmi.