Uwielbienie Jezusa i Modlitwa za Miasto

Archive for the ‘poznanie Boga’ Category

Powróccie do mnie – jak ?

In 40 dni, Modlitwa, Post, poznanie Boga, Życie dla Boga on marzec 15, 2009 at 12:38

peekaboo, originally uploaded by Sara Heinrichs (awfulsara).

Wszakże jeszcze teraz mówi Pan: Nawróćcie się do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i narzekaniu!

Powrocic – czytam ten werset (Joel 2:12) i mysle o tej niesamowitej wskazowce. Powroccie do mnie. Zwroccie sie do mnie. Nawrocenie, oznacza zmiane kierunku dzialania, kierunku ruchu.

Powrot do Boga – aby zwrocic swoje czyny i swoje serce ui mysli ku Bogu.

Jak odbywa sie to zwrocenie ?

Ps 139 23 Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje,Doświadcz mnie i poznaj myśli moje! 24 I zobacz, czy nie kroczę drogą zagłady,A prowadź mnie drogą odwieczną!

Pozwol Duchowi i zapros Ducha Swietego aby zbadal swoje serce. To pierwszy krok zwrocenia sie. Tak jak Dawid sie modlil – poznaj moje serce.

Doswiadcz mnie, przebadaj – czy nie jestem w miejscu ktore prowadzi mnie z dala od Ciebie.

Mysle ze niezwykle wazne ze jest to ze nie mozemy robic tego w biegu.

Taki czas postu i modlitwy powinien nam pomoc zatrzymac sie.

Gdy zobaczymy te rzeczy ktore nas oddzielaja – w naszych sercach pojawi sie “wzdychanie i narzekania”.

Wszakże jeszcze teraz mówi Pan: Nawróćcie się do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i narzekaniu! (Joel 2:12)

Cale zwrocenie sie odbywa sie w kontekscie modlitwy i postu. Dlaczego ? Przez post i modlitwe nasze serca sa rozmiekczane. W poscie i modlitwie przychodzi do zywego ognia milosci ktory ma moc oczyscic nas i uzdrowic.

jan chrzciciel – jak mam żyć ? part iv – czyli pieczęć miłości

In Jan Chrzciciel, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on luty 10, 2009 at 11:35

Muszę tam pójść.

Tam kiedy go spotykasz On kładzie pieczęć swojej miłości na twoim sercu. W starożytności była to oznaka własności. Pieczęć jego własności na tobie to doświadczenie tego co On czuje.

8:6 Połóż mnie jak pieczęć na swoim sercu, jak obrączkę na swoim ramieniu. Albowiem miłość jest mocna jak śmierć, namiętność twarda jak Szeol. Jej żar to żar ognia, to płomień Pana.

Jezus mówi do niej i do mnie i do Ciebie : połóż mnie na swoim sercu. Pozwól aby moja miłość była pieczęcia na twoim sercu. Pieczęcią która zachowa Cię od grzechu i nieprawości. Która sprawi że będziesz pragnął mnie. Twojego Króla.

Wody opozycji nie zaleja tego ognia. Wody zniechecenia nie zagasza tego ognia. Ale musze przyjsc do zrodla. Tam gdzie ten ogien plonie. Musze pojsc do miejsca gdzie mieszka Bog i gdzie chce sie spotkac ze mna. W modlitwie na jego warunkach. Tam czeka. Tam znajdziesz pocieszenie i odpowiedz. Wejdz tam teraz zamknij swoje drzwi, wez biblie i wolaj “Jezu pomoz mi”.

Tam on tchnie na twoje serca. Tam on dotknie Cie. Polozy pieczec swojego ognia na twoje serce. Twoje emocje, twoje mysli zostana zabrane dla niego. Zostaniesz tam zapieczetowany dla niego.

Ta milosc, jego milosc do Ciebie. Jest mocna jak smierc. Jak smierc ktora przychodzi i bezlitosnie porywa. Nie ma od niej ucieczki. Tak jego milosc wobec Ciebie i mnie ma taka moc. Jesli otworzysz drzwi On przyjdzie i polozy ta pieczec na twoim sercu. To nie moje slowa, nie moja obietnica. Jego. Jestesmy slabi i zlamani. Ale On jest wielki i mocny, a jego milosci nic nie przemoze. Jak smierci nikt nie ominie.

Wiecej kochani – jego milosc jest jak smierc. Jesli on nas miec nie bedzie – nie odda nas nikomu. Jego namietnosc jest jak Szeol. Jesli On nas miec nie bedzie – nikt inny nie bedzie nas mial, naszych serc i umyslow. Bedzie walczyl o Ciebie, o twoje serce do samego konca. Bedzie dopominal sie o twoja milosc do ostaniego dnia twojego zycia na tej planecie. Powroc.

jan chrzciciel – jak mam żyć ? part III – czyli głos Jezusa

In Jan Chrzciciel, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on styczeń 30, 2009 at 09:11

Współcześni pustelnicy, którzy wyjdą jak Jan na pustynie, spotkają Boga i przyjdą z jego słowem do tego pokolenia które wyczekuje tego.

J 1:7 Ten przyszedł na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy przezeń uwierzyli.

Ktoś musi zaświadczyć o światłości. Powiedzieć że można inaczej, że jest droga pełni. Zaparcia się samego siebie i odnalezienia prawdziwego życia. Nie w samozaparciu. Ale w Nim. Kto straci swoje życie dla mnie, ten zyska prawdziwe życie we mnie.

Pustkowie. Tam spotkasz tego który miłuje Ciebie. Tam usłyszysz jego głos.

Ozeasz 2:16 Dlatego teraz Ja zwabię ją i zaprowadzę na pustynię, i przemówię do jej serca.

Jezus chce nas zaprowadzić na pustkowie, oddzielić nas dla siebie. Po co ? Aby mówić do naszego serca. Kiedy On przemówi i usłyszę jego głos pobiegnę za Nim.

Pełnia serca i pełnia radości.

Czego Jan doświadczał ? Co dało mu siłę do tak gwałtownego życia ? Oddania siebie Bogu ? Zapewniam Was, że nie było to “suche wbicie zębów w ścianę i trwanie”. Jan usłyszał głos Oblubieńca, Swojego Króla.

Jana 3:29 Kto ma oblubienicę, ten jest oblubieńcem; a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, raduje się niezmiernie, słysząc głos oblubieńca. Tej właśnie radości doznaję w całej pełni.

Jan doświadczał pełni radości i to było źródłem jego mocy i inspiracji. Nie ma większej mocy od mocy miłości. Jeśli jestem chory z miłości uczynię wszystko

Jego głos.

Pieśń nad Pieśniami 2:9-10 Mój miły podobny jest do gazeli lub do młodego jelonka. A oto już stoi za naszą ścianą, patrzy przez okno, zagląda przez kraty. Mój miły odzywa się i mówi do mnie: Wstań, moja przyjaciółko, moja piękna!

Chodź!

To jest głos który gdzieś cicho wzywa nas. Powstań pobiegnij za mną. Jezus zagląda do naszego życia. Jest może tylko mały prześwit. Ale On mówi – chodź za mną. Pozwól się pociągnąć.

Wstań. On nie nazywa Cię tym który wiecznie zawodzi. Mówi jak do swojej ukochanej. Jesteś piękna, chcę abyś doświadczał głębokości mojego serca i moich uczuć.

Jeśli pragniesz tego, powstań, znajdź miejsce, i wołaj do Jezusa. Zacznij dziś. Ufaj. On przyjdzie. Położy pieczęć swojej miłości na Tobie.

PnP 6:6-7 Albowiem miłość jest mocna jak śmierć, namiętność twarda jak Szeol. Jej żar to żar ognia, to płomień Pana. Wielkie wody nie ugaszą miłości, a strumienie nie zaleją jej.

jan chrzciciel – jak mam żyć ? part II – pocalunek jego slowa

In Jan Chrzciciel, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on styczeń 29, 2009 at 10:22

Źródło gwałtowności Jana.

Niektórzy to się mogą przerazić Janem Chrzcicielem, bo to co robił wygląda bardzo radykalnie. Ale źrdółem tego radykalizmu, przyłożenia siekiery do korzenia (jak sam mówił i nawoływał) bo doświadczenie żarliwej i wielkiej miłości Jezusa.

Jan był człowiekiem który był chory z miłości. Widział Jezusa jak swojego Króla Oblubieńca.

Jan 3:29 Kto ma oblubienicę, ten jest oblubieńcem; a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, raduje się niezmiernie, słysząc głos oblubieńca. Tej właśnie radości doznaję w całej pełni.

Źródłem jego gwałtowności, tego że powiedział iż dla niego zostawia wszystko była miłość. Jan słyszał głos Jezusa jako oblubieńca. Głos Pana który świdruje wnętrze i serce i zapala ogień. Musimy spotkać się z tym ogniem bo tylko w ogniu możemy podjąć to wyzwanie i pójść na całość. Koło w pewnym sensie się zamyka, bo Jan wybiera życie dla Jezusa, pustynie, pozostawienie opcji które oferuje świat i wygodne życie. Wybiera inny styl życia który umożliwia mu doświadczanie Boga. Czyni się pustym aby coś otrzymać. Nie mniej jednak jest ten pierwszy moment. Kiedy jego dotyk miłości sprawia że stajemy się chorzy z miłości i ruszamy w podróż. Uczyń to.

PnP 1:2 Niech mnie pocałuje pocałunkiem ust swoich (swego słowa które wychodzi z jego ust) ! Ach, twoja miłość jest słodsza (lepsza) niż wino!

Weź biblie i wołaj niech pocałuje i obudzi twoje serce, pocałunkiem swojej Tory, swego słowa – to da nam doświadczenie tego że jego miłość jest lepsza od tego świata. To jest jedyna droga, innej nie ma. On czeka.

Pozwól dotknąć się jego miłością, przez jego słowo, wejdź w nie i powiedz mu o swojej słabości, tego że go potrzebujesz. Miłość to największy motywator, z miłości uczynimi wszystko dla Boga, obedrzemy się ze wszystkiego aby zyskać wszystko.

Fil 3:8 Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa i znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości,

On jest wart wszystkiego, szukaj go, on pozowli się znaleść, a jeśli uczynię to z całego serca (nie od czasu do czasu, w wolnej chwili, od niechcenia) on objawi sie mi i zafascynuje moje serce. Uczyni chorym z miłości do siebie.

I wtedy powiem do niego:

Pnp 4:6 Zanim chłód wieczorny zawieje i pierzchną cienie, pójdę na górę mirry i na wzgórze kadzidła.

Zanim skończy się ten wiek w którym widzimy we mgle wejdę na górę aby go spotkać, może nie być to łatwe a wręcz bolesne (mirra – gorzka), ale pójdę. Wejdę na miejsce modlitwy (wzgórze kadzidła) aby spotkać tego którego kocha moja dusza.

Revisited: jan chrzciciel – jak mam żyć ? part I – juz czas abys powstal

In Jan Chrzciciel, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on grudzień 22, 2008 at 08:00

Mat 11:7-12 A gdy ci odchodzili, zaczął Jezus mówić do tłumów o Janie: Co wyszliście oglądać na pustyni? Czy trzcinę chwiejącą się od wiatru?Ale co wyszliście oglądać? Czy człowieka w miękkie szaty odzianego? Oto ci, którzy miękkie szaty noszą, w domach królewskich mieszkają.

Więc po co wyszliście? Ujrzeć proroka? Owszem, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. To jest ten, o którym napisano: Oto Ja posyłam posłańca mego przed tobą, który przygotuje drogę twoją przed tobą.

Zaprawdę powiadam wam: Nie powstał z tych, którzy z niewiast się rodzą, większy od Jana Chrzciciela, ale najmniejszy w Królestwie Niebios większy jest niż on.

A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je.

Jezus łączył duchową gwałtowność ze stylem życia Jana. Jan wyszedł z pustyni, ubrany w skromne szaty, prowadzący skromne życie.

Droga którą wybrał Jan – to była droga całkowitego poświęcenia się Bogu. Pozostawienia opcj, ofert i wołań tego wieku. Fałszywych proroków którzy zwiastują pokój. Jan przyszedł z prawdziwym słowem Pana dla swojego pokolenia.

Łk 3:1-2 W piętnastym roku panowania cesarza Tyberiusza (…) doszło Słowo Boże Jana, syna Zachariasza, na pustyni.

Jan stał się posłańcem bo otrzymał coś w sercu, co było z serca samego Boga. Coś co kiedy mówił o tym sprawiało, że ludzie masowo zwracali się ku Bogu. Ich serca były przekonywane mocą Bożą, że potrzebują odwrócić się od swoich dróg które odwodzą ich od Boga, że jest czas powrotu dla Boga.

Mat 3:5 Wtedy wychodziła do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nadjordańska.

O jak potrzebujemy tego dziś. Bóg powołuje Ciebie do tej drogi. Abyś stał się jego posłańcem. Ludzie czekają na objawienie się synów bożych – tych którzy zaprowadzą pokój między Bogiem a ludźmi, tych którzy przyniosą posłanie od niego.

Rz 8:19 Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych,
Mat 5:9 Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani.

Jan – wzór dla naszego pokolenia. Więcej niż trzcina chwiejąca, więcej niż człowiek w miekkich szatach. Więcej niż prorok.

Gwałtownicy porywają Królestwo. Kto jest tym gwałtownikiem ? Ten kto jest gwałtowny wobec siebie. Ten kto powstaje i mówi: dzięki łasce bożej i temu co uczynił dla mnie Jezus powstanę. Odpowiem na zaproszenie. Pójdę za Nim. Będę gwałtowny. Jak Jan który rozpoczął pokolenie gwałtowników. Gwałtowny wobec siebie samego. Zaprę się samego siebie i pójdę za tym który mnie umiłował. Powiem nie – w gwałtowny sposób – temu co trzyma mnie. Mój czas, moje życie – mój Jezus.

Ważne że gwałtowność zaczyna się od siebie samego – Jan miał na sobie odzienie z sierści wiełbłąda (Mk 1:6), co na tamte czasy było uwierające i nie wygodne. Ja idę na pierwszy ogień i nie mówimy o samobiczowaniu się ale o wezwaniu naszego Pana – pójdź za mną, weź swój krzyż i naśladuj mnie, tak znajdziesz ukojenie dla swojej duszy, gdy wejdziesz w jedno jarzmo ze mną (Mat 11:29, Mat 16:24).

A gwałtowność ma prawdziwy początek w objawieniu że jestem ubogi w duchu i że potrzebuję jego.

Mateusza 5:3 Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
Mateusza 11:12 (…) aż dotąd Królestwo Niebios doznaje gwałtu i gwałtownicy je porywają.

W tym tkwi moc której On nam udziela aby być gwałtowny. Jeśli jestem ubogi to nic nie mogę, całkowicie potrzebuje Jego. A jeśli od niego mam wszystko to jemu oddam wszystko. Nie chcę pozostawić sobie niczego. I nie chodzi że od jutra uda nam się wszystko w 100%. Chodzi o postawę serca którą On kocha. Kiedy mówimy mu tak nawet w naszej słabości. Jego moc objawia się na naszych sercach.

Obdarowani

In Jezus, poznanie Boga, Życie dla Boga on sierpień 13, 2007 at 08:18

bridge, originally uploaded by Automatt.

1 Kor 1:4 Dziekuje z łąskę bożą która wam jest dana w Chrystusie Jezusie.

Dziś rano rozmyslam nad tym wersetem. Nad jego prostota.
Charis – łaska, przychylność, jego moc jest mi dana w Jezusie. Tylko dlatego ze uwierzylem w Mistrza i oddalem mu swoje zycie jest mi dana łaska.

Ona jest dostępna zawsze w Nim. Dlaczego ? Bo on jest Synem Umiłowanym.

Ef 1:6 ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w Umiłowanym.

Obdarzył mnie łąską własnie w UMIŁOWANYM. Czyli poprzez to ze przez wiare i ufnosc lacze sie z Jezusem, moge zaczac doswiadczac “umilowania” ktorego doswiadcza Jezus od Ojca.

Niesamowite. Moj umysl sie burzy, niewiara ciała powstaje. A jednak to prawda. Rzeczywistosc. Dlaczego ? Bo Bog tak powiedzial.

Wybieram wierzyc Bogu. I jak Pawel pisze:

“DZIEKUJE Bog za łaskę jaką obdarzył mnie w Umiłowanym”.

Pan jest Królem

In 40 dni, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on czerwiec 20, 2007 at 10:00

24/40

mmm, sand, originally uploaded by Sara Heinrichs (awfulsara).

Psalmów 93:1 Pan króluje, oblókł się w majestat, Pan przywdział potęgę i nią się przepasał: tak utwierdził świat, że się nie zachwieje.2 Twój tron niewzruszony od wieczności, Ty jesteś od wieków, o Boże.

Niesamowite jest jak slowo konforontuje rzeczywistosc i percepcje. Pan jest Krolem. Mimo ze tego nie widac. Oblokl sie w majestat mimo to w wiekszosci ludzie nie dostrzegaja tego. On jest tym ktory utwierdzil wszystko. Sprawia ze ziemia istnieje i ze my oddychamy.

Wiecej jego panowania ma swoj poczatek w zamierzchlej przeszlosci a w sumie tak naprawde nie ma poczatku w ogole.

Psalmów 53:2 Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga. Są znieprawieni, popełniają ohydne czyny; Nie ma nikogo, kto by dobrze czynił.

Wiecej ludzie mowia w swoim sercu i konkluduja ze Boga nie ma ! Dlaczego ? – bo nieprawosc zaciemnia ich serca. Bo poprzez swoje postepowanie rodzaj ludzki zaglebia sie w ciemnosci. Nie ma niczego dobrego w czlowieku. Dlaczego tak radykalnie ?

Bo tylko wtedy potrzebujemy totalnego zbawienia. Calkowitego. I dlatego musi ono byc z laski.
NIe tylko przebaczenie grzechow ale i uzdrowienie serca z nieprawosci.

Antidotum – karmienie sie slowem Boga. Kiedy napelnisz swoje wnetrze prawda kim jest Bog, jak wyglada naprawde rzeczywistosc, twoje wnetrze napelni sie swiatlem.

Jrgo slowa, medytowanie nad nimi, przechowywanie ich w sercu maja moc napisania na nowo DNA twojego serca. Cos zmieni sie w tobie gleboko i na trwale.

Przyjmij slowo ktore zaszczepione w tobie (Jakub 1) ma moc zbawic twoje emocje, umysl i wole (dusze).

Postanowiles ukorzyc sie i zrozumiec

In 40 dni, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on czerwiec 19, 2007 at 08:50

23/40

1yr old, originally uploaded by Sara Heinrichs (awfulsara).

Daniel 10: 12 Wtedy rzekł do mnie: Nie bój się, Danielu, gdyż od pierwszego dnia, gdy postanowiłeś zrozumieć i ukorzyć się przed swoim Bogiem, słowa twoje zostały wysłuchane, a ja przyszedłem z powodu twoich słów!

Podstawowa sprawa ktorej Bog pragnie abysmy ukorzyli sie przed Nim. Jak pisze Jakub Bog pysznym sie sprzeciwa i pokornym laske daje. Mysle sobie o swoim serce jak wielkie poklady sa w nim pychy i dumy, bardzo ukrytej, gleboko schowanej. Tylko chodzenie z Jezusem , pojscie nisko przed Nim moze wyzwolic nas z tego.

Na krzyzu zostalo to wszystko pokonane i zostalismy z tego wyzwoleni – ale tylko codzienne chodzenie z jednym jarzmie z Jezusem moze sprawic ze bedzie sie to objawiac w naszych sercach.

Niesamowita rzecz Bog robi – posyla aniola z nieba aby powiedziec to Danielowi – i nam przy okazji.

Wielkie jest w oczach Boga:
- twoje postanowienie aby poznac Boga, zrozumiec co mowi co czyni kim jest
- oraz to ze unizasz swoje serce

Bog mowi ze taka postawa zostaje wysluchana – i zostaje wypowiedziane slowo z nieba do Ciebie – jego odpowiedz. Dlaczego ?

Bo on pokornym daje laske – tym ktorzy nie pozostawiaja sobie niczego ukrytego przed Nim. Ludzi mozna oczarowac, opowiedziec im rozne rzeczy – ale jeden Bog wie wszystko.

Niesmowite slowo – tak wazne ze aniol zostaje poslany.

Druga sprawa – czekaj na modlitwie, poscie i trwaniu w slowie bozym. Odpowiedz przyjdzie. Daniel czekal i modlil sie. Aniol daje mu cynk – od pierwszego dnia gdy sie modliles cos sie zmienilo, wyszlo slowo z nieba. Ale dopiero po jakims czasie zobaczyl zmiane.

Kochani – modlicie sie i czuwacie i moze wydawac sie ze nic sie nie dzieje. Wiele dzieje sie. Bog dziala w naszym zyciu. Badz wierny.

Jestes umilowany przez Boga (Dan 10:11).

Zglebianie Jego slowa

In 40 dni, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on czerwiec 18, 2007 at 09:31

22/40

Rev01, originally uploaded by Maciano.

22/18

Daniela 10:1 Trzeciego roku Cyrusa, króla perskiego, objawiło się słowo Danielowi, zwanemu Baltazarem. To słowo jest prawdziwe, a treścią jego wielki ucisk. I zważał na słowo, a w widzeniu dane mu było zrozumienie. 12 Wtedy rzekł do mnie: Nie bój się, Danielu, gdyż od pierwszego dnia, gdy postanowiłeś zrozumieć i ukorzyć się przed swoim Bogiem, słowa twoje zostały wysłuchane, a ja przyszedłem z powodu twoich słów!

Czytam sobie dzis rano Daniela i to mnie mocno uderzylo kochani. Ze Bog pragnie abysmy przenikali jego slowo, zwazali na nie i pragneli je zrozumiec.

Bog objawia sie nam w swoim slowie abysmy mogli go poznac i zrozumiec. Czasami stoja przed nami rzeczy ktorych nie rozumiemy i jest szczegolne zaproszenie od Boga aby isc do niego i szukac Go, prosic o zrozumienie.

Przypowieści Salomona 25:2 Chwałą Bożą jest rzecz ukryć, a chwałą królów rzecz zbadać.

My jestesmy tymi krolami, Pan celowo ukrywa rzeczy aby przyprowadzic nas do jego serca w procesie poszukiwania. To jest nasza chwala – miejsce w ktorym Bog chce aby Duch jego chwaly spoczywal na naszych sercach.

Daniel modlil sie o to i szukal Boga. Co jest ostatecznym objawienie Boga ? Sam Jezus Chrystus – w nim ukryte sa wszelkie skarby madrosci i poznania (Kol 2:1-3).

Nawet ksiega apokalipsy ktora w duzej mierze opisuje na pierwszy rzut oka tylko wydarzenia ktore Bog zaplanowal na koniec czasu – jest objawieniem Osoby.

Objawienie 1:1 Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał Mu Bóg, aby ukazać swym sługom, co musi stać się niebawem.

Ostatecznym koncem naszej podrozy we wszystkim jest poznanie Boga i zjednoczenie z Nim.

Chodzi o serce

In 40 dni, Modlitwa, Post, poznanie Boga, Życie dla Boga on czerwiec 1, 2007 at 05:48

Dzien 5/40

to the sea!, originally uploaded by Sara Heinrichs (awfulsara).

Rozdzierajcie serca swe nie szaty, o powroccie do Pana swojego Boga – Joel 2:13

Dzis sobie uswiadomilem ze chodzi o serce. Nie chodzi Bogu o szaty, o dramatyczne akty na zew. tylko, ale to wszystko co robimy musi miec w sobie rzeczywistosc serca.

Rozdarte serce. Musimy rozedrzec serce. Pierwsza sprawa abym mogl rozedrzec serce musze to zrobic swiadomie. Stanac przed rzeczami w ktorych jestem, i powiedziec im nie. Nie chce ich. Chce sie oddzielic od Nich. Tylko Bog przez Jezusa moze mnie wyzwolic z Nich.
Ale konieczne jest to rozdarcie, rozdzielenie. Szczere serce przed Bogiem. Prawdziwe. W psalmach Dawid sie modlil i mowil ze Bog pragnie szczerego serca i prawdy chowanej na dnie duszy.

Boze chce Ci dac prawde ktore mam na dnie duszy. Chce rozedrzec serce przed Toba i powrocic.

Calym swoim sercem

In 40 dni, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 31, 2007 at 21:32

her hand, originally uploaded by Sara Heinrichs (awfulsara)

Dzien 4/40

Wszakże jeszcze teraz mówi Pan: Nawróćcie się do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i narzekaniu! Joel 2:12

…zastanawia mnie to sformulowanie w Joelu – powrocic do Boga calym swoim sercem. To jest prawdziwy powrot bo trwaly. Cale serce. Kazde nasze mysli, niemoce, wszystko mamy zwrocic ku Bogu.

Ciezko jest to zrobic. Ale jest niesamowita wskazowka co moze nam pomoc zwrocic serce calkowicie do Boga.

W poscie, placzu, narzekaniu.

Post wprowadza nas w miejsce slabosci. Dobrowolnie oddajemy jedzenie, nasza naturalna sile. Stajemy slabi z wlasnego wyboru, liczac na jego moc i sile.

Pan powiedzial do Pawla – nie martw sie oscieniem ktory dotyka Cie, wiedz ze moja moc w slabosci twojej sie objawia *moja parafraza.

Placz. Hmmm, nad samym soba. Blogoslawieni ktorzy sie smuca (Mat 5:4) oni beda pocieszeni. Miejsce placzu. Pomaga nam sie zwrocic calym sercem do Boga. Bo nasze cale serce jest ogarniete smutkiem. Zaczynamy pragnac Boga i potrzebowac go.

Modlitwa. Te dwie pierwsze rzeczy lacza sie w modlitwie przed Bogiem. Wolamy do Niego. Prosimy Go o interwencje, rozmawiamy z nim. Czekamy na jego moc.

To wszystko razem pomoze nam zwrocic sie do Niego calym serce.

Powroćcie do mnie całym swoim sercem

In 40 dni, Modlitwa, Post, poznanie Boga on maj 29, 2007 at 21:27

Dzien 2 z 40

Kochani

Wielu ludzi zaczelo 40 dniowy post wczoraj – zachecamy was serdecznie aby sie wlaczyc w niego. Modlimy sie o przemiane naszych sercach a takze miejsc w ktorych zyjemy. Abysmy mogli powrocic do Pana calym sercem. Dla nas jako domu, malzenstwa chcemy aby to byl szczegolny czas kiedy rozderzemy nasze serca, czyli nie zgodzimy sie z rzeczami ktore oddzielaja nas od Boga, ktore go zasmucaja. Chcemy powrocic calym sercem do Niego i poswiecic ten czas Jemu.

Joel 2:12-15
Wszakże jeszcze teraz mówi Pan: Nawróćcie się do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i narzekaniu!
Rozdzierajcie swoje serca, a nie swoje szaty, i nawróćcie się do Pana, swojego Boga, gdyż On jest łaskawy i miłosierny, nierychły do gniewu i pełen litości, i żal mu karania!
Zatrąbcie na rogu na Syjonie, ogłoście święty post, zwołajcie zgromadzenie!

Zycze Wam wytrwalosci, Bog Was pragnie.

Ponizej troszke linkow

Strona Lou Engle i The Call

Wizja tego postu i modlitwy (po polsku dzieki uprzejmosci Wieczernika)

Poradnik jaki poscic

Poslanie Lou z 6 maja kiedy byl w IHOPie przetlumaczone na polski (lektor, dzieki Wieczernikowi)

Ojciec widzi

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 28, 2007 at 12:10

Pantheon, originally uploaded by Mr Jez.

Ojciec widzi w ukryciu i odpłaci Tobie (Mat 6:6).

Niesamowita rzeczywistosc modlitwy i nagrody ktora Bog ma na nasze serca. Najwieksza walka toczy sie o modlitwe bo za nia idzie nagroda. Spotkanie z Bogiem. I iskra na nasze serca.

Kto teskni za tym zeby miec taka iskre ? Takie wewnetrzne swiatlo. Mysle ze wielu z Was zna to miejsce. Ono przychodzi tylko wtedy kiedy jestesmy wypelnieni Jego slowiem i pozostajemy w miejscu modlitwy. NIe mowie o sytuacjach gdy Bog ktory jest Bogiem przbija sie nagle do nas i daje nam cos extra. Jest to bardziej wyjatek od reguly.

Wytrwalosc i codziennosc na modlitwie to klucze.

Moje cialo powstaje i mowi: nie modl sie to nie ma sensu. Nic nie czujesze a kiedy zaczniesz sie modlic co moze sie zmienic ?

Zrob to lub tamto. To przyniesie Ci wew. iskre. Droga Marty – krzatania sie. Droga na ktora nasze serce daja sie latwo sprowadzic. Czasami przez kaznodziei czy nauczycieli w kosciele nawet.

Jezus mowi jednej rzeczy potrzeba. Mocne. Jednej. Tylko jednej. Dlaczego ? Bo Jezus wie ze jesli bedziemy mieli ta jedna rzecz – bycie z nim wszystko inne przyjdzie.

Jak byc z Nim ? Nie oczekuj niczego spektakularnego. Zacznij mowic do niego. Kluczowe jest serce – szczere. Mow do niego, opisuj sytuacje, opisuj swoje serce. Czytaj jego slowo i zamien je w dialog z Nim. Dziekuje ze mnie kochasz. Ze jestem twoj, ze ty pragniesz mnie. Objaw mi sie.

Hmm – wlasnie prostota modlitwy jest ciernien wbitym w nasze cialo. To za proste aby mialo sens. Ale Bog wybral to co glupie w oczach swiata. Dialog, mowienie Bogu to co On wie. Oddawanie serca.

Zamknij drzwi. Modl sie do Ojca. Ojciec widzi. Czeka.

Przeciwnik modlitwy – ukryty ateizm

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 25, 2007 at 09:10

Via Dell’Ariento, 11, originally uploaded by andrewlos.

Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. Mat 6:6

Gdy sie modlisz – Pan mowi abys wszedl do swojej komory, do swojego pokoju i abys zamknal drzwi. Mysle sobie o tym jak ciezko nam zamknac drzwi.

Jak wiele jest glosow i obietnic ktore nas powstrzymuja przed tym aby wejsc do tego miejsca ukrytego.

“Ojciec ktory JEST w ukryciu” – jak wielke sa poziomy ateizmu w naszych sercach. Bo nie wierzymy ze Ojciec JEST. Nie wierzymy ze kiedy przychodzimy do naszego pokoju, do lazienki (kazdy ma swoje miejsce) to ze Ojciec JEST. Sam walcze kochani z tym. I musze sie napelniac jego slowem. Chce sluchac JEGO slowa – tego ze On mowi ze JEST w ukryciu. Jego slowo ma moc roztrzaskac nasz atezim i zmiekczyc nasze serca. Jego milosc.

Jest w ukryciu. To znaczy ze jest niewidoczny. Nie widac Go.

Heb 11:6 Ten ktory przystepuje do Boga musi uwierzyc ze Bog jest.

Mocne i przebijajace slowo. Bog jest – wiecej musimy w to uwierzyc. Co wiecej list do Hebrajczykow jest pisany do wierzacych ktorzy maja juz swoj staz ze tak powiem ( Heb 5:12 ). A autor tak mocno naciska na to. Musisz uwierzyc ze Bog jest gdy przychodzisz do niego. Bo Ojciec jest w ukryciu. Czeka. Zamknij drzwi. Wierz i wolaj. Rozmawiaj.

Jak doswiadczyc milosci Boga ?

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 21, 2007 at 22:45

Engine Bridge – Canmore, originally uploaded by altamons.

Piesn nad Piesniami 1:4 Pociągnij mnie za sobą! Pobiegnijmy! Wprowadź mnie, królu, w twe komnaty! Cieszyć się będziemy i weselić tobą, i sławić twą miłość nad wino; [jakże] słusznie cię miłują!

Niesamowity fragment – Ona (oblubienica) modli sie do swojego Krola: pociagnij mnie za soba. Zaczyna sie od tego a konczy sie na tym ze znajduje sie w miejscu gdzie doswiadcza milosci Krola.

Cala PnP to niezwykle proroczy obraz milosci Jezusa do Kosciola. Medytujac nad poszczegolnymi werseteami i rozdzialami mozemy odberac od Ducha wiele zachety i wzmocnienia.

Cala ksiega w niesamowity sposob przedstawia nasza podroz we wzrastaniu w pasji dla Jezusa.

Pociagnij mnie za soba. Jesli pragniesz wiecej a ja pragne – modl sie tak do Jezusa. Pociagnij mnie za soba. Dotknij mojego serca. Wyrwij mnie z letargu.

Czujecie sie czasami tak ospale ze nic wam sie nie chce ? Mysle ze kazdy z nas to przezywa. Ale nie musi tak byc. W tej naszej slabosci mozemy i musimy sie modlic o jego pociagniecie.

Pociagnij mnie, przyciagnij mnie do siebie. Juz to nasze slabe wolanie ma znaczenie.

Ona wola o pociagniecie po to aby mogla biec z Jezusem – Pobiegnijmy razem. W kazdym z nas jest to pragnienie aby byc z Jezusem. Ale nie tylko aby byc z nim, ale robic cos z nim i dla niego. Stad ten obraz biegu, podazania. Razem z Nim. Tak zostalismy stworzeni ze mamy kochac i byc kochani i pelnia naszej milosc realizuje sie w czynieniu rzeczy z Jezusem i dla niego.

Celem nawet naszej pracy z nim jest jedno. Poznac go glebiej, poznac co czuje i mysli. Wprowadz mnie o krolu do swoich komnat. Zaprowadz mnie do swego domu. Powiedz mi o sobie. Chce znac Ciebie nie tylko poza twoim domem gdy dzialasz i walczysz, ale chce znac Ciebie blisko. Tam gdzie mieszkasz.

To jest miejsce wielkiej radosci. Wiemy co czuje i co mysli, co planuje. Bliskie miejsce. Przyjazn. Wielka radosc.

Miejsce milosci. Kochania – dawania i przyjmowania. Jego milosc jest lepsza nad wino.

Wino reprezentuje to co daje nam swiat. Jego milosc jest lepsza nad wszystko co znajde na tym swiecie. Wino moze rozgrzac moje serce, zawirowac mi w glowie, ale jego milosc jest lepsza nad kazde wino.

Wybieram Ciebie – “slusznie Cie kochaja”.

Z calego serca….

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 20, 2007 at 23:33

Full rainbow over the valley, originally uploaded by Amelia PS.

“…bedziesz kochal Pana Boga swego z calego swego serca, z calej duszy swojej i ze wszystkich sil swoich – to jest pierwsze i najwieksze przykazanie”

Od killku dni mysle o tym ze jest to pierwsze i najwieksz przykazanie.

Jest to pierwsze przykazanie dla Boga, jest to dla niego najwieksza rzecz, aby to bylo w naszym zyciu pierwsze. I najwazniejsze.

Dlaczego mu tak na tym zalezy ?

Wszystko chyba zaczyna sie od tego ze Bog nie wymaga od nas tego czego sam nie ma w sobie. Jakie to ma znaczenie ?

Swiadomosc tego przeszyla moje serce jak strzala w zeszlym roku a dzis wraca to do mnie: Bog kocha mnie ze wszystkich swoich sil. Cala swoja dusza kocha mnie. Mnie.

Dlaczego jest to pierwsze ? Bo u niego jest to pierwsze przykazanie. On kocha Syna z calej swojej sily, Duch kocha Ojca z calej swojej mocy, Syn miluje Ducha. Nieprzerwane kochanie i pasja do siebie nawzajem.

Wielkie. To jest wielkie. Ze jestesmy zaproszeni i wlaczeni do tego kregu pasji ktora nie ma poczatku. Do wiecznego ognia ktory na zawsze bedzie plonal.

Najwieksze.
Najwieksze bo w tym sie spelniamy calkowicie, nie spelnisz sie w robieniu rzeczy dla Boga i ludzi tylko. Moze to byc jedynie dopelnieniem tego ze kochasz i przyjmujesz milosc.

Najwieksza rzecz w zyciu to kochac Boga. Twoje serce bedzie eksplodowac. Zatrzymaj sie na chwile, skup swoje mysli ku Bogu i pozwol mu w tej chwili po prostu kochac Cie.

Z calego serca, z calej duszy, ze wszystkich sil.

Król chce słyszeć twój głos

In Krzysiek, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 19, 2007 at 06:32

a morning experiment in HDR, originally uploaded by stevacek.

(10) Mój miły odzywa się i mówi do mnie: Wstań, moja przyjaciółko, moja piękna! Chodź! (PnP. 2, 10)

Pieśń nad pieśniami, pieśń miłości oblubieńca i oblubienicy. Kim jest oblubieniec? Kim jest oblubienica? Oblubieńcem jest nasz Pan (Jan 3,29), a oblubienicą Kościół – czyli ty i ja. Na ogół nie mamy trudności z przyjęciem tego, że Kościół to oblubienica Pana.

No dobrze, ale kiedy to dotyczy, dotyka mnie osobiście – to zmienia postać rzeczy. Kiedy dociera do mnie, że jestem Jego umiłowanym, to burzy wszystko. To rozwala mój umysł. Gdy wyjdę z mniej lub bardziej abstrakcyjnego i religijnego „Bóg mnie kocha” i zacznę przyjmować, że Jego uczucie jest silne i gwałtowne, że ono jest skierowane do mnie (Pnp. 7,11) – to powoduje, że moje życie nabiera nowej perspektywy, nowego drive’u.

I oto mój miły, mój Pan odzywa się – WSTAŃ! Powstań mój przyjacielu, moja przyjaciółko, mój piękny, moja piękna! Tak On nas postrzega, jako pięknych, jako swoich przyjaciół. Wstań więc z kolan i zobacz jak On na ciebie patrzy, Jego spojrzenie jest spojrzeniem miłości. Miłości, która zaprowadziła Go na krzyż, gdyż wtedy widział ciebie. To miłość do ciebie zaprowadziła Go na miejsce, gdzie złożył swoje życie abyś ty mógł żyć. On widzi ciebie pięknym/piękną, On ma upodobanie w tobie. (Jer. 31, 3). Wstań, chodź. To zaproszenie do podążania za Nim.

(11) Bo oto minęła zima, skończyły się deszcze, ustały. (12) Kwiatki ukazują się na ziemi, czas śpiewu nastał i gruchanie synogarlicy słychać w naszej ziemi. (13) Figowiec zarumienia już swoje owoce, a winna latorośl zakwita i wydaje woń. Wstańże, moja przyjaciółko, moja piękna, chodź! . (PnP. 2, 11-13)

Minęła zima. Po zimie przychodzi wiosna. Zawsze przychodzi. Nawet jeżeli wydaje ci się że zima nigdy się nie skończy w twoim życiu. Przychodzi wiosna, wszystko się zmienia i rozkwita. Powiew życia przychodzi do twojego ogrodu. Śnieg stopnieje, pojawią się kwiaty, przyjdzie czas śpiewu. Wstańże, chodź!

(14) Gołąbko moja w rozpadlinach skalnych, w ukryciu szczelin! Daj mi oglądać swoje oblicze, daj mi usłyszeć swój głos, gdyż słodki jest twój głos i pełna wdzięku twoja postać. (PnP. 2, 14)

Nawet gdy się chowasz w ukryciu szczelin, w skalnych rozpadlinach, gdy czujesz się niegodny, niegodna. Gdy czujesz, że tyle spraw jeszcze jest nie tak, gdy ci wstyd – On woła. On pragnie oglądać twoją twarz i słyszeć twój głos. Zwróć się więc do Niego, odpowiedz. On czeka. Twój głos jest słodki dla Niego. Kiedy modlisz się, kiedy z Nim po prostu rozmawiasz, to sprawia Mu radość. On czeka na to, On czeka na ciebie. Wstań więc i chodź.

Krzysiek

Prostota kochania i oddania- chodzenie w Duchu Świętym

In Kazanie na Górze, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 18, 2007 at 09:38

green&blue, originally uploaded by niomo.

2 Koryntian 11:2-3
Jestem bowiem o was zazdrosny Boską zazdrością. Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę. Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę.

Mysle o tym wersecie jako o wersecie ktory mowi o walce duchowej. Zwrocice uwage kochani ze rozdzial 11 tego listu idzie bezposrednio w kontekscie rozdzialu 10.

2 Koryntian 10:3-5 Chociaż bowiem w ciele pozostajemy, nie prowadzimy walki według ciała, gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała, lecz posiada moc burzenia, dla Boga, twierdz warownych. Udaremniamy ukryte knowania i wszelką wyniosłość przeciwną poznaniu Boga i wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi

Walka toczy sie o nasze umysly – o prostote nasze oddania, codziennego oddawania sie Jezusowi. Pod jego panowanie. Relacja z Jezusem jest prosta. Jego Duch mieszka w nas, On mowi do nas przez swoje Slowo, spotykamy sie z nim na modlitwie, kochamy go poprzez to jak zyjemy i co mowimy, co myslimy. On liczy poruszenia naszego serca ku niemu, zyjemy w łasce i wierze. Prostota naszego zycia z Bogiem. Kazanie na Gorze – jest najbardziej praktyczna wskazowka jak Jezus udzielil nam jak mamy zyc w Duchu. Jesli tak zyc bedziemy doswiadczac bedziemy jego mocy w naszym zyciu.

Dlatego o prostote tego zycia toczy sie walka. Dlaczego ? Bo jest to droga do chodzenia w mocy Ducha. A kiedy jestesmy namaszczeni Duchem Swietym idziemy jak Jezus, jestesmy poslani jak Jezus i czynimy rzeczy jak Jezus.

Dzieje Apostolskie 10:38 o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim.

Dzieje Apostolskie 6:8 A Szczepan, pełen łaski i mocy, czynił cuda i znaki wielkie wśród ludu.

Dzieje Apostolskie 8:6 Ludzie zaś przyjmowali uważnie i zgodnie to, co Filip mówił, gdy go słyszeli i widzieli cuda, które czynił.

Dzieje Apostolskie 19:11 Niezwykłe też cuda czynił Bóg przez ręce Pawła,

Gorliwosc o jego dom

In Dorka, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 15, 2007 at 22:58

„A kiedy spotkał w świątyni tych, co sprzedawali woły, baranki i gołębie, i zobaczył siedzących za stolikami bankierów,(15) sporządził sobie bicz z powrozów i powyrzucał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał pieniądze bankierów, a stoły poprzewracał.(16) I rozkazał tym, którzy sprzedawali gołębie: Zabierzcie wszystko stąd i nie róbcie targowiska z domu mojego Ojca.(17) Wtedy uczniowie Jego przypomnieli sobie te słowa Pisma: Gorliwość o dom Twój pożera Mnie.”

Co takiego stało się w sercu Jezusa, że żarliwość o Boży dom pochłaniała Jego serce? Myślę, że trzeba zacząć od tego czym jest dom Pana w Jego zamyśle. Temat jest wielki i głęboki więc nawet nie będę próbował go w tym krótkim poście całościowo obejmować. Ale jeden z aspektów Jego domu jest taki, że “mój dom bedzie domem modlitwy dla narodów”.

Czyli, że Jego dom ma być miejscem modlitwy gdzie ludzie z każdej kultury i z każdego języka będaą mogli wolać i modlić się do Boga aby zostać wysłuchanym. Wiemy dziś, że nasze miejsce uwielbienia jest w duchu i w prawdzie (vide Jan 4 rozmowa Jezusa z Samarytanką), i że jako wierzący budujemy się w duchowy przybytek Pana (vide Efezjan 2). I w tym kontekście dopiero ma to odzwierciedlenie w tym, że zbieramy się gdzieś na jakimś miejscu aby się modlić.

Jezus miał żarliwość o dom Ojca – o miejsce, w którym ludzie doświadcza Boga w modlitwie. Będą wołać o On odpowie im. Niezwykła obietnice Bóg dał Salomonowi kiedy ten zbudował Mu światynie. Była to obietnica, że na tym miejscu modlitwa wzniesiona do Boga zostanie wysłuchana.

Podobnie dzisiaj – my jesteśmy domem duchowym, i “o cokolwiek będziecie prosić w moim imieniu Ojca da wam to”. Czyli na tym miejscu zostaniemy wysłuchani – ale wtedy jeśli będziemy jego domem. Miejscem jego odpoczynku. Miejscem, w którym trwamy w Jego słowie, i miłujemy go poprzez nasze uczynki i słowa.

Dlatego tak wielka była żarliwość w sercu Jezusa bo On trwał w miłowaniu Ojca, trwał w modlitwie (rozmowie z Ojcem) i w Słowie (poznawaniu Go). Więc żarliwość o dom Jego Ojca pochłaniała Go.

Abba chce aby jego dom był domem modlitwy, w którym będziemy wołać do Niego, a On nam odpowie. Tak wielkie jest pragnienie tego w sercu Boga, że ta żarliwość “przelała się” w serce Jezusa. Bog teskni za nami. Bardzo. I jego pragnieniem jest objawić swoja chwala posrod nas. W jego domu którym my jestemy.

Maciek i Dorka

Dlaczego Bog nas pragnie ?

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 12, 2007 at 22:42

Piesn nad Piesniami 7:11 Ja należę do mojego miłego i ku mnie zwraca się jego pożądanie.

Dlaczego Bog nas pragnie ? Bo nalezymy do niego. Jestesmy jego. Stworzeni na jego obraz i podobienstwo. Jego DNA jest w nas zlozone.

Jestesmy stworzeni aby byc jego towarzyszami przez eony wiecznosci. Kochani Ci ktorzy z Was poznali Jezusa i zostali zbawieni i napelnieni Duchem Swietym. Wasza przygoda bedzie trwac tysiaclecia.

Jego pragnienie zwraca sie ku nami. W PnP – jest mocne slowo – pozadanie. Bog ma niesamowite uczucia wobec nas. Nie statyczne, i stonowane – nawal jego uczuc dotyczy NAS.

Hebrajskie slowo pozadanie, pragnienie uzyte w tym wersecie ma konotacje niesamowice emocjonalna i zywiolowa.
” תְּשׁוּקָה (tešû∙qā(h)): n.fem.; ≡ Str 8669; TWOT 2352a—LN 25.12-25.32 desire, urges, longing, i.e., a very strong emotion or feeling”

Jestes obiektem jego uczuc. Jesli nie czujesz tego, a pragniesz to poczuc, to prosze przerwij czytanie tego bloga, zamknij sie gdzies, wez ten werset i zacznij sie modlic bo On pragnie abys doswiadczal jego milosci i mocy w swoim sercu. Modl sie o to a On odpowie Ci i da Ci to odczuc:

“Boze prosze Ci ukaz mi swoje uczucia jakie masz dla mnie, pragne znac to co czujesz do mnie. Dziekuje Ci ze mnie kochasz, chce doswiadczac glebi tej milosci ……….”

Zdjecie originally uploaded by Mark Rutter.

 

Jak zyc – czyli przelozenie na codziennosc

In poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 10, 2007 at 13:18

Nasza wizje zycia dla Boga musimy przelozyc na codziennosc.Musimy.

Nie ma innego wyjscia. Kochani uplyw czasu, sam uplyw czasu nic nie zmieni. Mozemy zyc w iluzji ze cos sie nagle zmieni. Ze juz za chwile cos sie wydarzy co odmieni moje zycie z Bogiem.

Jesli pragniemy byc ludzmi ktorzy dochodza do miejsca ktore opisalem w poprzednim poscie, to musi to miec przelozenie na nasze codzienne zycie i codzienne wybory.

Powiem wam trzezwo i z pelna swiadomoscia tego co mowie. Nic sie nie zmieni w naszym zyciu jesli tego nie uczynimy. Jesli nie zapanujemy nad naszym zyciem. A nasze zycie to czas i wybory. Jesli naszej wizji nie przelozymy na codziennosc – przegramy nasze zycie.

Moze to dla niektorych z Was bedzie szokujace. Ale kochani lepiej byc zaszokowanym teraz niz wtedy gdy bedzie za pozno.

Tam gdzie nie ma wizji/objawienia tam ludzie zrzucaja wiezy (Prz 29:18)
Where there is no revelation, the people cast off restraint (Pro. 29:18) NKJV

Wiec jesli mamy wizje naszego zycia niezbedne jest abysmy zyli zgodnie z naszym powolaniem. Pawel czesto w swoich listach sie modlil abysmy byli uznani za godnych naszego powolania. Dziwny paradoks bo w Chrystusie zostalismy oczywiscie uznani i przyjeci z laski i za darmo. Ale idzie za tym krok ktory jest nasza odpowiedzia. Czyli jak zyjemy i jak spedzamy czas.

To jest klucz do twojego przeznaczenia. Odpowiedziec na zaproszenie ktore Bog Ci dal – abys byl wielki przed Jego oczami.

Twoje wybory – twoja codziennosc. Gdy nikt nie patrzy i nikt nie wie. Ty i Bog. Wspolczesna pustynia.

Teraz mala systematyka. Czyli obszary naszego spedzania czasu i ew. planowania (jesli jest takowe) :

  1. Relacjem z Bogiem (modlitwa, post, czytanie i studiowanie Bibli)
  2. Relacje (rodzina, przyjaciele etc)
  3. Powołanie (zawodowowe)
  4. Słuzba (w kosciele i poza)
  5. Finanse (wydawanie, inwestowanie, dawanie, oszczedzani etc)
  6. Cialo (cwieczenia, zdrowie etc.)
  7. Odpoczynek (rekreacja, rozrywka, wakajce etc)

Nasz spedzamy w ktorejs z tych kategori. I tak jak go spedzamy tak uksztaltujemy nasze zycie. Tak zakonczymy nasze zycie.

W ekstremalnym wypadku jesli wszystko co bedziemy robic to skupiac sie na pkt 7 to wiadomo ze o glebokiej relacji z Bogiem nie mamy co robic. Punkt 1 – czyli relacja z Bogiem musi byc number one. Bo z niej wyplynie wszystko pozostale. Niektorzy mowia ze to fanatazym i ze trzeba byc zbalansowanym. Kochani – jedno jest pewne dla mnie jesli bedziemy mieli gleboko relacje z Bogiem, to nie ma szans zeby to nie emanowalo na pozostale obszary naszego zycia. Wezmy np. relacje – jesli nasze serca znajduja sie nieustannie w bozej obecnosci, pod bozym slowem i wplywem – nie ma mozliwosci aby milosc ktora mamy w relacji z Ojcem i Synem nie wyplynela na zewnatrz. Trzeba po prostu byc w tym madrym, i bez cienia zawstydzenia ustanowic pierwsze rzeczy pierwszymi.

Bedziesz milowal Pana Boga swego z calego serca swego – to jest pierwsze i najwieksze przykazanie – Jezus z Nazaretu (Mat 22:37-38)

Wiec badzmy madrzy. Powstanmy. Duch wzywa nas aby powstac z letargu i ruszyc za Bogiem. A On sam nam zajasnieje. Ale pierwszy krok to odpowiedziec na zaproszenie ktore nam dal.

Efezjan 5:14 Dlatego powiedziano: Obudź się, który śpisz, I powstań z martwych, A zajaśnieje ci Chrystus. 15 Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy, 16 wykorzystując czas, gdyż dni są złe. 17 Dlatego nie bądźcie nierozsądni, ale rozumiejcie, jaka jest wola Pańska.

6. Ken Thornton, Salt Flats, Death Valley, 1984 ..JPG, originally uploaded by Sharper24.

Czego mam pragnac ? – wizja zycia

In poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 9, 2007 at 12:06

Niesamowicie wazne abysmy mieli wizje naszego zycia duchowego. To znaczy miejsce w ktorym chcemy byc za 10 lat, za 15 czy za 50. I nie chodzi mi tu glownie o wizje zycia zawodowego, czy wizje sluzby. Ale o to jacy chcemy byc w naszej relacji z Jezusem ? Kim chcemy byc przed Bogiem ?

Podam Wam kilka przemyslen co do tego kim chce byc za 10 lat.

1. Chce byc tym ktory kocha Boga z calego serca, z calej duszy, z calej mocy (z tego doswiadczenie oczywiscie wyplynie milosc do innych wokolo mnie) – i wyrazac to w tym ze chce wykonywac jego przykazania jako wyraz mojej milosci.

Mateusza 22:37 A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. 8 To jest największe i pierwsze przykazanie. 9 A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.

Jana 14:21 Kto ma przykazania moje i przestrzega ich, ten mnie miłuje;

2. Chodzic w pokorze – bo jest to prawdziwa wielkosc w oczach Boga

Mateusza 18:4 Kto się więc uniży jak to dziecię, ten jest największy w Królestwie Niebios.

Mateusza 20:26 Nie tak ma być między wami; ale ktokolwiek by chciał między wami być wielki, niech będzie sługą waszym.

3. Byc człowiekiem modlitwy i miec autorytet w modlitwie ktora zmienia rzeczywistosc.

Jak 5: 16 Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego. 17 Eliasz był człowiekiem podobnym do nas i modlił się usilnie, żeby nie było deszczu i nie było deszczu na ziemi przez trzy lata i sześć miesięcy.
Mateusza 17:21 Ale ten rodzaj nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post.

Daniela 9:23 Gdy zacząłeś zanosić błaganie, wyszło słowo, a ja przyszedłem, aby ci je oznajmić, bo jesteś bardzo miły; uważaj więc na słowo i zrozum widzenia!

Daniela 10:12 Wtedy rzekł do mnie: Nie bój się, Danielu, gdyż od pierwszego dnia, gdy postanowiłeś zrozumieć i ukorzyć się przed swoim Bogiem, słowa twoje zostały wysłuchane, a ja przyszedłem z powodu twoich słów!

4. Byc człowiekiem ktory zna gleboko Boga i Jego Słowo.

Filipian 3:8 Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa(…) wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa

1 Koryntian 2:10 Albowiem nam objawił to Bóg przez Ducha; gdyż Duch bada wszystko, nawet głębokości Boże.12 A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył.

To czego pragniemy determinuje jak zyjemy. Jesli nie pragniemy – nie ma najmniejszych szans abysmy dotarli w to miejsce. Dobrze jest usiasc przed Bogiem i modlic sie do Niego i mowic mu nasze pragnienia kim chcemy byc. Dawid czesto tak robil.

Tylko artykuulujac to kim chcemy byc przed Bogiem, mowiac o tym sobie i Bogu mozemy w swiadomy sposob zyc i ksztaltowac nasze zycie.

No wlasnie jak zyc jesli tak postawi sie sprawe ? O tym w nastepnym poscie.

2. Lightening Storm, Mono Lake, 1984 ..jpg, originally uploaded by Sharper24.

Eskorta Ducha – ocean poznania Boga

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on maj 7, 2007 at 22:48

“Nie przestaje sie za Was modlic aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego,” Ef 1:16-17

Tak mysle sobie o tej nieustannej modlitwie Pawla. Dlaczego on tak caly czas sie o to modlil. Jakby to byla jakas kluczowa sprawa.

I doszedlem do wniosku – ze nie ma wyjscia, jest to kluczowa sprawa !

Nasze doswiadczenie tego kim jest Bog tak naprawde determinuje wszystko. Nasz obraz Boga, jaki On jest determinuje jak sie modlimy, czy sie modlimy, co robimy z naszym czasem – ogolnie rzecz biorac jak zyjemy nasze cale zycie.

Tak wazna sprawa ze Pawel bedac w wiezieniu modli sie regularnie o swoja trzodke w Efezie wlasnie o to.

Co wazne – tylko przez Ducha mozemy poznac Ojca i Jezusa. Tylko eskorta Ducha Swietego moze nas doprowadzic do poznania Ojca i Syna. Tylko On moze zanurzyc nas w Ojcu i Synu. Bo Duch przemierza, zglebia Boga samego.

Niesamowite – tylko Duch moze nam pomoc. Dlatego Pawel modli sie o niego. Aby na nasze serca i umysly splynelo objawienie tego kim on jest.

Objawienie – apokalipsos- nagle zerwanie zaslony, iluminacja. To przychodzi najczesciej kiedy czytamy Slowo. Duch ktory inspirowal to Slowo, ozywia je w naszych sercach. Mocne – wiec trzeba codziennie czytac Slowo. Karmic sie nim – Duch ozywi to slowo w sercu.

Druga sprawa to Duch w aspekcie madrosci – sophia. Madrosc, rozumowanie, polaczenie faktow, nagle olsnienie wyjasniajace zaleznosci.

I tak na koniec mysle sobie skoro Pawel, zasluzony apostol, pod koniec swojego zyci, po tym wszystkim co przezyl zaswiadcza ze jest to jedna z wazniejszych rzeczy- zamierzam trwac i modlic sie o to samo. Caly czas. Mam jedna pewnosc.

“Wolaj do mnie a odpowiem Ci – oznajmie Ci rzeczy wielkie i niedostepne, ktorych nie znasz” Jer 33:3

beyond imagination, originally uploaded by Elliot1234.

Walka o nasze serca II – źródło pocieszenia

In poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 17, 2007 at 12:39

Jezus jest źrodlem naszego pocieszenia kochani.

Rzecz ktora zrewolucjonizowala moje zycie to kiedy zrozumialem ze Bog chce abym czul jego milosc, abym czul to co on czuje. Bog jest Bogiem zywym i On pragnie abysmy doswiadczali tego.

Kolosan 2:2 Aby pocieszone byly ich serca i polaczone w milosci (Ojca i Jezusa)

Greckie slowo pocieszenie to parakleto:αρακαλέω parakaléō; contracted parakaló̄, fut. parakalésō, from pará (3844), to the side of, and kaléō (2564), to call. To aid, help, comfort, encourage. Translated: to comfort, exhort, desire, call for, beseech with a stronger force than aitéō (154).To exhort in the way of consolation, encouragement, to console, comfort. Zodhiates: AMG Publishers.

 

Oznacza przyjscie z pomoca, wzmocnienie, zachecenie. Bog pragnie to czynic w naszych sercach. Chce abysmy mieli ta iskre w sobie. To wewnetrzne przeswiadczenie, tak Bog mnie kocha jest ze mna, jestesm jego, a On jest moj.

 

Co wazne to Jezus kiedy mowil ze przychodzi czas dla niego aby odszedl, mowil ze nie zostawi nas samymi. Fizycznie nie bedzie go z nami i nie ma. Kiedy zmartwychwstal – zostal zabrany do nieba, gdzie zasiada razem z Bogiem na jego tronie i wkrotce powroci.

J 14:16 BT„Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze

Tak wiec powiedzial nie zostawie Was – gdy odejde posle do Was Ducha Pocieszyciela. Pocieszyciel (Parakletos) pochodzi od tego samego slowa co pocieszenie. Duch Bozy zostaje dany do naszego serca aby mogli byc umocnieni i pocieszeni. Twoja wiara i doswiadczenie Boga nie musi opierac sie tylko na wiedzy. W ogole kim jest ten ktory udzieli Ducha – sam Ojciec. Jezus bedzie prosil o to, mediowal (On caly czas w niebie modli sie za nami). I to bedzie nam udzielone. Jest mi udzielane codziennie. Czuje to i jest we mnie glebokie tak i wiem.

 

Wiecej Bog chce ci dac doswiadczenie siebie, tu i teraz. Jezus mowi dwa wersety dalej:

Jana 14:18 Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was (wlasnie przez Ducha ktory bedzie w Was).

Nie zostawie Was sierotami – czyli bez opieki, bez milosci, bez uczuc. Nie bedziecie jak sieroty, osamotnieni, placzacy w swoich sercach. Bedzie z wami Duch Swiety. Wiecej bedzie z nami od teraz na zawsze.

Jezus mowi o Nim, o Paraklecie Duch Prawdy

Jana 14:16-17 Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela (…) Ducha prawdy,

To niesamowicie wazne – ze On jest Duchem Prawdy – powie Ci prawde o tym co Bog mysli o Tobie. Co czuje do Ciebie. I ta prawda wyzwoli Ciebie. Zacznij sie nawet modlic teraz gdy czytasz to, do Jezusa aby zeslal na twoje serce Ducha prawdy. Pros aby Bog objawil Ci swoja milosc do Ciebie.

Jana 8:32 i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.
Jana 16:13 lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy (Od Ojca i Jezusa) , mówić będzie (Wam), i to, co ma przyjść, wam oznajmi.

Gdy przyjdzie Duch – powie Ci co czuje Ojciec, co czuje Syn. Prawda przeniknie twoje serce. Bedziesz wolny w swoim sercu, bo kiedy doswiadczysz ze Bog cie kocha, zobaczysz jego usmiech na twarzy i oczujsz jak cieszy sie Toba, to twoje serce bedzie niepokonane.

Błogosławieni ubodzy w duchu II – czyli kontakt z rzeczywistością

In Jezus, Kazanie na Górze, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 13, 2007 at 13:19

Blogoslawieni ubodzy w duchu do Was nalezy Krolestwo Niebios (Mat 5:3)

To sa ci ktorzy nie widza. Ci ktorzy sa slepi. Jezus przyszedl do tych ktorzy sie zle maja do tych ktorzy poterzbuja lekarza. Jezus przyszedl abysmy mogli zobaczyc, abysmy mogli przejrzec !

J 9:39 Bw “I rzekł Jezus: Przyszedłem na ten świat na sąd, aby ci, którzy nie widzą, widzieli, a ci, którzy widzą, stali się ślepymi.”

Nie przyszedl do tych ktorzy mowia o sobie ze juz maja. Dlatego blogoslawiony ten ktory jest ubogi w duchu, ktory zdaje sobie sprawe ze potrzebuje Boga.

Musisz miec kontakt z rzeczywistoscia. Czy Bog jest realny w twoim zyciu, czy modlisz sie, czy wolasz do niego ? Czy pragniesz Go, czego pragniesz najbardziej ? Co zywcieza w Tobie. Odpowiedzi na te pytania to kontakt z rzeczywistoscia.

Jezus mowi do kosciola w Sardes

Ap 3:1 Bw “A do anioła zboru w Sardes napisz: To mówi Ten, który ma siedem duchów Bożych i siedem gwiazd: Znam uczynki twoje: Masz imię, że żyjesz, a jesteś umarły.

Mieli imie ze zyja, reputacje, retoryke, slownictwo – ale nie mieli kontaktu z rzeczywistoscia. Kiedy Jezus przychodzi do nich i potrzasa nimi – to jest to jego milosc i zarliwosc o swoich umilowanych.

Kochani potrzebujemy kontaktu z rzeczywistoscia i miejscem w jakim jestesmy. Tylko to otwiera droge aby Niebo moglo przyjsc do Ciebie. Dzis, tu i teraz.

Blogoslawieni ubodzy w duchu – do nich nalezy Krolestwo Niebios (Mat 5:3)

Cierpienie i światło

In Jezus, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 12, 2007 at 14:51

Jezus kiedy cierpial w swojej duszy i w swoim ciele widzial jednak swiatlo przed soba, widzial nas jako jego nagrode. Widzial nas ktorzy przez jego ofiare zostaniemy obmyci i przwroceni do Ojca. Widzial nas zakochanych w Nim i oddanych Jemu. Tym poznaniem nasycil sie, to byla nagroda ktora widzial kiedy cierpial hanbe krzyza. Dlatego pójdzmy w jego slady.

Hebrajczyków 12:1 Przeto i my, mając około siebie tak wielki obłok świadków, złożywszy z siebie wszelki ciężar i grzech, który nas usidla, biegnijmy wytrwale w wyścigu, który jest przed nami, 2 patrząc na Jezusa, sprawcę i dokończyciela wiary, który który dla wystawionej sobie radości, wycierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, i usiadł na prawicy tronu Bożego.

Patrzmy na Jezusa – naszego sługe, brata, wodza. I pojdzmy w jego slady. Nie baczac na trudnosci tego wieku, ale widzac nadzieje naszego powolania.

Jezus mowil o straceniu swego zycia i zyskaniu zycia prawdziwego.

Łukasza 9:24 Kto bowiem chce zachować duszę swoją, straci ją, kto zaś straci duszę swoją dla mnie, ten ją zachowa.
25 Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie?
26 Kto bowiem wstydzi się mnie i moich słów, tego i Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale swojej i Ojca, i aniołów świętych.

Wiecej Jezus mowi o utracie duszy. Kto straci swoja dusze dla mnie, czyli poniesie byc moze jakas ofiare w swoim samopoczuciu (emocjach, myslach) – kto przebije sie przez ta zaslone niewygody, ten tak naprawde zachowa swoja dusze. Czyli zdrowe serce, zdrowe emocje i pelnie zycia.

Dalej Jezus pisze ze bedzie to dla nas proba wyborow ktore zostana zapamietane. Kazdy twoj wybor bedzie mial nagrode kiedy Jezus przyjdzie. Nie bojmy sie stracic calego swiata dla Jezusa.

Swiat nie jest wart tego. Chce stanac przed Nim tego dnia i uslyszec: dobry moja sluga, kochales mnie w swoich wyborach, wybrales mnie, wiem ze nie bylo latwo, ale zyskales prawdziwe zycie i prawdziwy skarb. Wejdz do mojej radosci. Dziel moja radosc ktora mam z Ciebie.

Jezus widzial ta radosc przed soba, kiedy cierpial na krzyzu. Widzial mnie i Ciebie przy Nim. I cieszyl sie tym, oczekiwal tego.

Dlatego biegnijmy wytrwale pisze Pawel w liscie do Hebrajczykow. Jak ?

Odrzuciwszy wszelki grzech i ciezar. To jest miejsce gdzie tracimy nasza dusze dla niego. Naszego pozadliwosci sa usmiercane gdy mowimy tak Jemu. Ale boli nas to. Ale kochani – jakaz tak naprawde jest to strata ?

Tak Jezus mowi – to jest zysk, i droga do prawdziwego zycia. Kto sieje w ducha, w duchowe zycie, swiete zycie przed Bogiem bedzie zbieral zycie wieczne. Nie tylko w sensie przyszlosci po smierci. Ale zbierzesz zycie w swoim sercu, tutaj i teraz w tym wieku. Zycie, wewnetrzna ekscytacje, wibracje, bliskosc z Bogiem.

Galacjan 6:8 Bo kto sieje dla ciała swego, z ciała żąć będzie skażenie, a kto sieje dla Ducha, z Ducha żąć będzie żywot wieczny.

Sianie w cialo – czyli poddawanie sie wyborom nieprawosci – przynosi skazenie, czyli oddzielenie od Boga, przestajesz czuc jego milosc, nie widzisz jasno. To jest skazenie.

Ale Jezus powoluje nas do zycia. Czas abysmy stracili nasze dusze dla niego i zyskali najdrozszy skarb. Jego samego.

Jezus – sługa który winy wielu poniesie

In poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 11, 2007 at 09:50

Izajasza 53:11 Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.

Jezus stał się sługa dla nas wszystkich. Ale przede wszystkim stał się sługą dla Boga, aby wykonac jego wole i jego plan. Plan taki aby przyprowadzic mnie z powrotem do Boga.

Był sługa i jego misja bylo poniesienie naszych grzechow. Jego dusza zostala umeczona na krzyzu, rownie straszliwie jak jego cialo.

Bog Ojciec nazywa Jezusa: Moj Sluga. Usprawiedliwi wielu bo sam ich winy poniesie.

Niesamowite – moje usprawiedliwienie przed Bogiem spoczelo na jednej osobie. Na decyzji jednej osoby. Na Jezusie.

Jak to mozliwie ? Kim On jest ? Kim jest Jezus ? Kim jest ten ktory nie mial poczatku, ktory zawsze byl Bogiem, zawsze mieszkal w wiecznosci ? Kim On jest ze zdecydowal sie przyjac cialo, postac czlowieka – wiecej stac sie czlowiekiem.

Wiecej. To zrobil nie moze zostac odwrocone juz. Kiedy wstapil do nieba – wstapil tam jako czlowiek. Kim On jest ? Prawdziwy Bog i prawdziwy czlowiek. Kim jest, co czuje, że zdecydowal sie na cos od czego nie ma odwrotu.

Zatrzymuje sie nad tym na chwile. Bog ktory nie mial poczatku i konca, ograniczyl siebie w ciele czlowieka, i podjal nieodwracalna decyzje.

Przez cala Apokalipse Jezus nazywany jest Barankiem. Czlowiekiem ktory zostal zlozony w ofierze za nasze grzechy.

Mysle ze to bedzie rzecz ktora bedziemy mu pamietac przez tysiaclecia przebywania z Nim. Zawsze bedziemy pamietac, ze zostal Barankiem. czlowiekiem, jednym z nas. I zostal zmiazdzony za nasze nieprawosci.

Kiedy bedziemy patrzec na to – nasze serce bede utrzymywane we wdziecznosci i szalonej milosci do Niego.

Sługa – który usprawiedliwił wielu.

Żarliwość o Twój dom pochłania mnie

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 10, 2007 at 15:18

Psalm 69
9 Stałem się obcy braciom moim I nieznany synom matki mojej,
10 Bo gorliwość o dom twój pożera mnie, A zniewagi urągających tobie spadły na mnie.
11 Umartwiałem się postem, A stało się to hańbą dla mnie.
12 Wziąłem jako szatę swą wór pokutny, I stałem się dla nich pośmiewiskiem.
13 Rozmawiają o mnie siedzący w bramie I do gry na strunach śpiewają o mnie pijacy.
14 Ale ja modlę się do ciebie, Panie, czasu łaski; Boże, wysłuchaj mnie w wielkiej dobroci swojej, W prawdzie zbawienia twojego!

… tak kiedys modlil sie Dawid, w jego sercu bylo cos palacego. Bylo cos co pochlanialo jego serce, motywowalo do tego aby zyc dla Boga, aby zyc inaczej.

Dawid obral taki styl zycia. Dlaczego bo zarliwosc o dom Pana go pozerala. Inni ludzie patrzyli na niego troche dziwnie, bo modlil sie, poscil, szukal Boga.

Poprzez swoj styl zycia wyrazal to ze Bog jest dla niego najwazniejszy. Aby zyc takim stylem zycia, musi w nas cos zaiskrzyc. Cos sie musi zapalic.

Jezus zyl taka zarliwoscia dla Ojca. My tez mozemy kiedy pozowolimy aby ogien zapalil sie w nas. W slowie i modltwie – gdy tam spotykasz sie z Bogiem – przychodzi to rozpalenie. Gdy zaczeniesz poscic jeszcze dodatkowo – to mowisz Bogu potrzebuje Ciebie bardziej niz pokarmu, potrzebuje twojej sily i twojej mocy na moim sercu.

Dawid pragnął aby Bóg mógł zamieszkać i odpocząć w swoim ludzie. Zaczyna sie jednak od naszego serca. Bog chce przyjsc i znalesc odpocznienie w Tobie. Chce przyjsc i mieszkac w Tobie.

Co to znaczy ze moze odpoczac w Tobie ? – to znaczy ze jestes w miejscu gdzie nie ma swiadomego kompromisu w Tobie, twoje sumienie i serce jest czyste i oddajesz sie calkowicie Bogu.

Jezus nazywal to postawe byciem doskonalym.

Mateusza 5:48 Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.

Miejsce w ktorym twoje serce mowi tak na wszystko co swiadomie wiesz ze jest Boza wola, badz tez bozym zakazem. Daje to niesamowita moc na nasze serca. Tak kocham Cie Boze i ide podobajac sie tobie we wszystkim.

Wtedy Bog znajduje odpocznienie w Tobie.

Izajasza 57:15 Bo tak mówi Ten, który jest Wysoki i Wyniosły, który króluje wiecznie, a którego imię jest “Święty”: Króluję na wysokim i świętym miejscu, lecz jestem też z tym, który jest skruszony i pokorny duchem, aby ożywić ducha pokornych i pokrzepić serca skruszonych.
16 Bo nie na wieki wiodę spór i nie na zawsze się gniewam, w przeciwnym razie musiałby przede mną ustać duch i istnienia, które Ja sam stworzyłem.

Bog kroluje w wiecznosci ale jest tu na ziemi przez swego Ducha w tym kto ma postawe serca. Serce pokorne i unizone przed Nim. Serce ktore mowi mu tak. Ktore zna swoja slabosc ale ufa w laske Pana i jego umocnienie wtedy kiedy podejmujemy wole pojscia za nim.

Skruszony i pokorny duchem.

Często Bóg walczy z nami. Podnosi sie przeciwko nam. Dlaczego ? Bo jest zazdrosny o nas. O rzeczy w naszym zyciu ktore oddzielaja nas od niego

Dalej w wersecie 16 – jest mowa o tym ze Bog wiedzie spor z nami, aby doprowadzic nas do miejsca oddania sie jemu, bo tylko w ten sposob on bedzie mogl przyjsc i przebywac z nami. On zawsze bedzie dazyl do tego aby usunac wszystko co oddziela nas od niego w naszych wyborach.

Izajasza 63:10 Lecz oni byli przekorni i zasmucili Ducha jego Świętego; wtedy przemienił się w ich nieprzyjaciela, sam przeciwko nim walczył.

On zazdrosnie pragnie Ciebie i mnie, i bedzie walczyl z Toba, bo chce przyjsc w pelni do Ciebie i pozostawic Cie przy zyciu.

Zakochać się – to jest to!

In Dorka, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 8, 2007 at 21:46

Przeczytaj Obj. Jana 2: 1-7

Gdy kochamy Pana, naszego Boga, Zbawiciela, Króla, Małżonka, z którym spędzimy wieki, wieli wieków, bez końca, nieustannie i bez odwrotu-alleluja to żyjemy tu na ziemi, a jednak na górze-na świeczniku, to jesteśmy światłem dla wielu. Sam Pan przechadza się między nami choć my tego (może) nie widzimy, nie czujemy. W tym miejscu właśnie robimy rzeczy („spełniamy uczynki”) dla Niego wpierw bo jest pierwszy w naszym sercu, w naszych myślach, w naszych wyborach.

W codzienności dobrej i złej, łatwej i trudnej podejmujemy proste wybory, każdego dnia, każdej chwili. W pełni świadome, wybory, które kosztują moją wygodę, które obdzierają mnie z mnie samej. To wybory gdzie całe moje jestestwo krzyczy NIE (z powodu niewygody), a duch zrodzony z Boga odżywa, wchodzi w strumień światła, Bożego życia, posilenia z góry i wszystko staje się pełne Jego przecudownego życia. Czujemy, myślimy, żyjemy inaczej. Wiemy co robić, wiemy jak iść i nie jest to trudne- w tym miejscu wiemy, że nie możemy inaczej. Widzimy przyszłość i wydaje nam się obfitująca w źródła, szczególnie wtedy gdy jest to dolina cienia i śmierci.

Gdy opuszczamy miejsce pierwszej miłości, spadamy z wyżyny. Sami z własnej decyzji obdzieramy się z mocy Boga w dolinie cienia (życia w ciele). Szukamy odpowiedzi na nasze depresje, zmagania się z brudem w nas, szukamy radości w tym co jest workiem bez dna-nigdy nas nie zaspokoji. Widzimy, że nie ma życia w nas, za którym tak bardzo tęsknimy. I wewnątrz nas wołamy: wyzwól nas Boże, czy tak ma wyglądać nasze życie?

Obj. Jana 2:5
Zobacz z jakiej wyżyny spadłeś, zmień swoje myślenie i życie (tzn. zmień to co robisz i wybierasz) i wróć do początku, żyj tak jak na początku, umieraj dla siebie, tak jak na początku. Nie żyj wygodnie, zapominaj o sobie.

Szukaj wpierw królestwa Boga, a inne rzeczy, które już nie są pierwszymi same przyjdą do Ciebie, bo Bóg Wszechmogący otworzy swoje drzwi niebieskie i wyleje swoją obfitość i nie będziesz wiedział skąd i jak, ale będziesz wiedział, że karmiony jesteś z Bożej ręki, bo masz rzeczy które z Bożej łaski spływają do Ciebie, a Ty masz jeden cel: kochać Go, szukać Go, żyć dla Niego, żyć dla innych, umierać dla swojej wygody, lenistwa, letargu, użalania się nad sobą, walczenia o swoje prawa.

Wszytsko inne przyjdzie wraz z Ojcem i Jezusem gdy nasze życie będzie w Nim ukryte.

Dorka

Oglądanie Boga – wolność od pornografii II

In Modlitwa, Pornografia, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 8, 2007 at 20:45

Wolnosc od pornografi czyli moc zafascynowanego serca.

Ps 27:4 Jednego pragne i o to prosze Pana abym mogl mieszkac w domu Pana i ogladac piekno Pana.

To byla rzecz ktora motywowala cale zycia Dawida. Dawid wiodl zafascynowane zycie. Jego fascynacja byl Bog. Czy moze byc cos wieksza fascynacja ?

Wszystko co ogladamy i co znamy jest stworzone przez kogos lub przez cos. Poczawszy od widokow natury a skonczywszy na dzielach sztuki.

Ogladanie tych rzeczy porusza cos w nas, budzi czasami bardzo glebokie emocje i mysli. Daje inspiracje i natchnienia. Tak samo pornografia, dotyka najglebszych naszych pokladow, i dlatego tez poprzez ciemnosc jaka niesie zniewala nasza serca.

Pragniemy piekna. Pornografia jest iluzoryczna namiastka, uwiedzieniem ciemnosci ktora pochlania serce, i sprawia ze nie mozemy ogladac Boga.

Mat 5:8 Blogoslawieni – czyli szczesliwi, pelnego serca – czystego serca bo oni beda ogladac Boga.

Dawid – wiedzial ze kluczem do fascynacji Bogiem jest zblizenie sie do niego, spedzanie czasami z nim, w jego slowie – bo ON sam ma moc rozkocach nas w sobie.

Zaczalem od przykladow natury i sztuki. Wszystko to sa stworzone rzeczy. A jednak poruszaja nas fdo glebi.

Jesli te stworzone rzeczy, akty, dziela sztuki czynia taka fascynacje w naszych sercach – co sie stanie z naszym sercem, gdy zaczniemy w tym zyciu ogladac chociaz ulamek Boga.. Niestworzonej istoty ktora jest zrodlem wszystkiego. Stworzone piekno, wobec niestworzonego Odwiecznego. Co stanie sie z naszymi sercami gdy zobaczymy ulamek chwaly tego ktory zyje na wieki ?
Jak bedzie wygladac twoje zycie gdy ujrzysz przez ulamek sekundy tego ktory zasiada na tronie. Gdy zobaczysz Nie-Stworzonego, Prawdawnego. Gdy zobaczysz Jezusa, Slowo Boga.

Twoje serce zaplonie, a caly swiat i jego piekno odplynie w cien. Oddasz swoje zycie aby ogladac go zawsze. Tak jak pornografia uzaleznia nas przez moc ciemnosaci ktora wkrada sie do naszego wnetrza. Tak Bog ma moc, zafascynowac nasze serca swoim swiatlem.

Pytanie czemu nie zrobi tego teraz i juz w moim sercu. On nigdy nie pogwalci twojej i mojej woli. Na zawsze pozostawi wolnymi.

Co sie dzieje kiedy widzimy Nie-Stworzone piekno. Tak w ogole to niestworzone piekne ma w imie swoje imie – Święty.

Izajasz 6:1-4 I widzialem Pana siedzacego na tronie, a jego orszak stanowily Serafiny, kazdy mial po 6 skrzydel, dwoma zakrywal swoja twarz, dwoma zakrywal swoje nogi, i na dwoch latal. I wolal jeden do drugiego – Swiety, swiety, swiety jest Pan Bog Zastepow i pelna wszystka ziemia chwaly jego.

Kiedy aniolowie widza postac tego ktory siedzi na tronie, blaskj jego piekna, niestworzonosci przenika ich ciala, umysly i serca – i nie moge inaczej jak musza w zachwycie zakryc swoje twarze. Moc chwaly przenika ich serca i za chwile wolaja jeden do drugiego swiety, niestworzenie piekny jest ten ktroy zyje na wieki wiekow i ktory nie ma poczatku ani konca (Apokalipsa rozdzialy 4-5).

Oglądanie Boga – wolność od pornografii

In Modlitwa, Pornografia, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 7, 2007 at 15:19

Jak zachowac czystosc. Jak zachowac czyste serce ktore bedzie czulo i widzialo Boga ? Wolnosc od pornografi. Wolnosc aby zyc naprawde. Walka o moje serce. O to co bedzie moja fascynacja. Swiat zaprasza mnie, uwodzi i obiecuje. Chodz za mna, oddaj mi swoje serce a dam Ci spelnienie.

Mat 5:8 Blogoslawieni czystego serca albowiem oni beda ogladac Boga

Walka toczy sie o to co bedziesz ogladal. Na co bedziesz patrzyl, na co bedziesz patrzyl bo tym bedziesz sie fascynowal. To ma moc zmienic kierunek twojego zycia na dobre lub na zle. Ku zyciu lub ku wewnetrznej smierci. Kto oglada Boga ten naprawde zyje. Jego serce doswiadcza pelni.

Mat 6:22 Swiatlem ciala jest oko, jesli twoje oko (to na co patrzysz) bedzi zdrowe, cale twoje cialo (caly ty) bedziesz zdrowy.

Walka o twoje oczy, jesli patrzysz na swiatlo, na to co dobre i doskonale, wpatrujesz sie w slowo, w to co Bog mowi o sobie, co objawia nam o sobie, to to ma moc wprowadzic swiatlo do calego twojego zycia.

Wolnosc od pornografi przychodzi min. wtedy kiedy nasze serca beda zafscynowane czyms co nie jest z tego stworzonego swiata. Tak zostalismy zbudowani ze mamy gleboka potrzebe fascynacji.

Kiedy nasze serce zatopi sie w Bogu, zakocha w jego pieknie, inne rzeczy umkna w cien. Stana sie mniej pociagajce i mniej atrakycjne.

Nie stanie sie to moze z dnia na dzien. Ale dzis juz mozesz zaczac ten proces. Zanurz sie w Jezusa, wez jego slowo i pros aby rozswiecil twoje serce, umysl swiatlem swojego slowa.

Dawid sie tak modlil i pytal:

Jak zachowa mlodzieniec w czystosci zycie swoje ? Gdy strzec bedzie w swoim sercu slow twoich. Ps 119:9

Kiedy zachowamy w swoim sercu jego slowo, o tym kim jest, co czuje i co mysli, to sprawi ze otrzymamy moc na nasze serca aby powiedziec nie pornografii.

Dalej woła tak:

W sercu moim przechowuje i pilnie strzege slowa twego abym nie zgrzeszyl przeciwnko tobie Ps 119:11

Bedzie pilnie strzegl jego slowa, bedzie przechowywal je w swoim sercu. Tzn. w swoich umysle, ktory polaczony jest z naszymi emocjami i nasza wola. Twoje mysli dzialaja na twoje emocje, a mysli i emocje na twoja wola. Z jego slowa plynie moc aby przemieniac nasze uczucia.

Bog pragnienie abys znal i czul jego emocje. Nie chce abys tylko zacisnal zeby i parl do przodu. On chce rozpalic twoje serce ogniem fascynacji.

Otworz oczy moje abym ogladal cudownosc twojego slowa. Ps 119:18

Modle sie do Boga – otworz moje oczy, zafascynuj mnie, spraw abym zobaczyl cudownosc twego slowa, twoich mysli i twoich emocji. Slowo boze jest transkrypcja bozych emocji i uczuc. Nie sa to suche stwierdzenia, ale cos co jest wyryte w sercu Boga. Ale Bog nie da nam najdrozysz rzeczy ze swojego serca, w biegu, tak od niechcenia.

Dlatego Jezus mowi (mat 7:7) wolajcie do mnie, pukajcie a otworza wam, proscie a bedzie wam dane. Tak jak u nas emocje i mysli sa przeplecione ze soba tak samo u Boga. Dlatego kiedy zanurzasz sie w jego slowie, zaczniesz czuc jego emocje.

Dlaczego ? Z tego plynie moc na nasze serca, wewnetrzna sila wyplywajaca z objawienia jego. Sila aby powiedziec nie grzechowi ktory oddzila nas od Boga. Aby powiedziec nie pornografii.

Pornografia pochodzi od slowa greckiego “porneios” – co oznacza sprzedanie sie komus lub czemus.

Walka jest o to komu sie sprzedasz, komu sprzedasz swoje oczy i czym je napelnisz. Jesli napelnisz je swiatlem slowa Jezusa, bedziesz widzial Boga. Blogoslawieni czystego serca oni beda ogladac Boga.

Dlaczego On daje nam slowo swoje tutaj ? To jest jego wyposazenie dla nas w tym wieku gdy nie widzimy go fizycznymi oczami. Bedzie taki momement kiedy Jezus powroci na ziemie i

Ap 1:7 (..) i ujrzy go wszelkie oko (…)

Ale dzis pielgrzymujemy w wierze, a nie w ogladaniu, a tym ktory nas do tego przysposobil jest Bog ktory dal nam swojego Ducha do naszego wnetrza, abysmy go znali i wiedzieli co czuje do nas i co dla nas przygotowal (1 Kor 2:10-12, 2 Kor 5:5-7)
Dawid widzial ta zaleznosci i rozumial ze Bog wyposaza go do zycia w pielgrzymce na ziemi.

Jestem gosciem na ziemi dlatego nie ukrywaj przede mna twych przykazan Ps 119:19

Ze wzgledu na to ze pielgrzymuje i nie widze pelni chwaly Boga, pragne aby on wlozyl swiatlo swego slowa w moje serce abym widzial go i rozumial chodz w czesci. W takiej czesci ktora ma moc zafascynowac moje serce i rozkochac mnie w Bogu.

Umiłował nas – dlatego nas wyzwolił z naszych grzechów

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 6, 2007 at 18:19

Ap 1:3-5 Łaska Wam i pokoj (…)  od tego ktory miluje nas i ktory przez swoja krew wyzwolil nas z naszych grzechow przez swoja krew.

Reka Pana nie jest za krotka aby mogla nas wybawic. Nasze grzechy oddzielily nas od niego. Ale jego milosc byla silniejsza. Zarliwosc jego milosci jest wielka.

Prorok Jeremiasz pisze ze to zarliwosc jego milosci dokona jego planu i ze pod koniec czasow to zrozumiemy.
To bedzie wielki moment, pod koniec czasow kiedy Jezus powroci. Jego zarliwosc tego dokona. Ale zanim to nastapi On chce wyzwolic nas z naszych grzechow. Chce przygotowac sobie swoja Oblubienice, Ukochana – swoj lud, swoj Kosciol.

Jego zarliwosc tego dokona. W jaki sposob swiety i sprawiedliwy Bog moze pogodzic bycie z nami a jednoczesnie swoja gorliwosc o sprawiedliwosc ?

Jak moze kochac nas jednoczesnie tak bardzo a jednoczesnie zachowac swoja doskonala ocene sytuajci ktora nikt nie bedzie mogl zmanipulowac.

Odpowiedz jest we fragmencie ktory zacytowale. On umilowal nas i dlatego wyzwolil nas z naszych grzechow.

Aby spotkac sie z nami, sam stal sie jednym z nas, wzial na siebie kare za wine nas wszystkich i w ten sposob wyzwolil nas z ciezaru naszych grzechow.

To nasze winy wykopaly przepasc miedzy nami a Bogiem, ale jego zarliwa milosc sprawila ze powstal Bog jako przeciwnik naszej nieprawosci i grzechu. Jego gniew rozpalil sie i postanowil z tym walczyc.

Zamiast swoj gniew zwrocic na nas zwrocil go na swojego Syna.

Umilolowal nas i wyzwolil nas z naszych grzechow. Wiecej miluje nas teraz, w tej chwili. Zbliz sie do niego aby poczuc zarliwosc jego serca. Przyjdz w modlitwie i zawolaj aby obudzil twoje serce. Dzis jest dzien zbawienia. Nie jutro. Dzis. Teraz nawet gdy czytasz te slowa – zwroc swoje serce ku Niemu.

Wyzwolenie z grzechow jest blisko. Pan nie pogardzi zlamanym i skruszonym sercem.

On wyzwolil nas swoja krwia. Jego krew ma wielka moc. Zaplata za grzech jest smierc. Bog nie zmienil sie i nigdy sie nie zmieni. Jesli On ulegl by zmianie w kwesti sprawiedliwosci to skad mielibysmy pewnosc tego ze jego milosc jest rowniez niezmienna ?

Dlatego wyzwolenie z naszych grzechow przychodzi przez krew Jezusa, Baranka Bozego ktory gladzi grzech swiata. Jak ?

Heb 9:14 O ilez bardziej krew Chrystusa (…) oczysci sumienie nasze abysmy mogli sluzyc Bogu zywemu.

Nasze sumienie zostaje oczyszczone z poczucia winy, Niesamowita wolnosc. Jestem wolny. Moje sumienie oczyszczone aby mogl sluzyc, czyli stac, byc, rozmawiac z Bogiem. Nie ma bariery juz. Moj grzech zgladzony, moje sumienie oczyszczone. Przez ufnosc w krew Jezusa.

1 List Jana 1:7-9 Jesli chodzimy w swiatlosci (przychodzimy do Boga w prawdzie) jak On sam jest w swiatlosci, mamy spolecznosc (relacje) ze soba ( z Ojcem i z Synem), i krew Jezusa, Syna jego oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Jesli wyznajemy nasze grzechy Bog jest wierny i sprawiedliwy i odpusci nasze grzechy i oczysci nas (rowniez nasze sumienia) od wszelkiej nieprawosci.

Dalej czytamy w wersecie od ktorego zaczelismy, ze nie tylko wyzwolil nas z tego co nas oddzielalo od Boga i oczyscil nasze sumienia, ale uczynil to dla pewnego celu ! Uczynil nas rodem krolewskim, kaplanami dla Boga.

Ap 1:5-6 … miluje nas i ktory wyzwolil nas z naszych grzechow przez krew swoja i uczynil nas rodem krolewskim, kaplanami Boga i Ojca swojego.

Kaplanami – czyli tymi ktorzy moga sie zblizac do Boga. Bog pragnie Ciebie i tskni za Toba. I zrobil wszystko aby Cie zdobyc. To bylo wielkie pragnienie Ojca, aby nas oddzyskac i Jezus spelnil to pragnienie Ojca. Droga jest otwarta.

jan chrzciciel – jak mam żyć ? part vii – czyli Baranek Boży

In Jan Chrzciciel, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 3, 2007 at 08:59

Jan widział Jezusa jako Baranka Bożego który ma zgładzić grzechy calego swiata.

Serce Jana bylo rozdarte pragnieniem Boga a jednoczesnie ta wewnetrzna walka ze swoimi sklonnosciami ktore odwodza nas od Boga. Jan wychodzi na pustnie, szuka Boga, wola do niego:

- Boze chce aby moje serce bylo calkowicie oddane Tobie. Pomoz mi !

Wtedy przychodzi do niego slowo z Nieba. Ten ktory przyjdzie to bedzie ten ktory zgladzi nie tylko twoje grzechy ale grzechy calego swiata.

Ew. Jana 1:29 Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.

On zgladzi twoje grzechy. I wiecej. On ma moc dac Ci nowe serce. Nasze grzechy wykopaly rów pomiędzy nami i Bogiem.

Izajasza 59:1 Oto ręka Pana nie jest tak krótka, aby nie mogła pomóc, a jego ucho nie jest tak przytępione, aby nie słyszeć. 2 Lecz wasze winy są tym, co was odłączyło od waszego Boga, a wasze grzechy zasłoniły przed wami jego oblicze, tak że nie słyszy.

On nie jest zbyt daleko, nie jest za słaby jak często myslalem. Ale to moj grzech oddzielil mnie od Niego ! To odlaczylo mnie od niego.

Ale przychodzi ktos. Kim On jest ? Kim jest ten ktory przyszedl z Nieba.

Ew. Jana 1:29 Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.

Oto Baranek – niewinny, bez skazy – który zgładził moje grzechy. Wymazał je. Moja wina jest odpuszczona. Droga do Boga otwarta. Mogę przyjść do Niego – przez Jezusa.

Jeśli nie spotkałeś Jezusa jako swojego Zbawiciela, Baranka ktory zgładził twoje grzechy. Zawołaj do niego – on odpowie Ci. Jak mi odpowiedzial. Jesli On jest twoim Panem – a jest cos co Cie wiaże – pornografia, niemoc, letarg, obojętność, nuda – zawołaj do Niego. On zgładzi twoje grzechy – uczyni drogę do Boga. I otrzymasz pokój.

jan chrzciciel – jak mam żyć ? part vi – czyli piękny w jego oczach

In Jan Chrzciciel, Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 2, 2007 at 10:02

Pieśń nad Pieśniami 1:4 Pociągnij mnie za sobą! Pobiegnijmy! Wprowadź mnie, o królu, do swoich komnat, abyśmy mogli się radować i weselić tobą, upajać się twoją miłością bardziej niż winem! Słusznie cię miłują.
5 Ciemna jestem, lecz piękna, o córki jeruzalemskie, jak namioty Kedaru, jak zasłony Szalma.

Jan miał objawienie Jezusa jako Króla Oblubieńca który nadchodzi. Jan widział Jezusa który nadchodzi aby z pasją wziąść nasze życie i uzdrowić je i wybawić je.

J 3:29 Kto ma oblubienicę, ten jest oblubieńcem; a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, raduje się niezmiernie, słysząc głos oblubieńca. Tej właśnie radości doznaję w całej pełni.

Jezus JEST Oblubiencem. Dlaczego ? Bo ma Oblubienice. Ma Ciebie i mnie.

Radość w pełni gdy usłyszał ten głos Oblubieńca. Musimy stanąć jak Jan i usłyszeć głos Jezusa który mówi do nas i do naszych braci wokoło. To zmieni jak patrzymy na siebie i na innych.

Kim jest ten człowiek – Jezus Chrystus, który czuje to czuje do mnie ?

Zacytowałem na początku kawałek z pieśni nad pieśniami. Pierwsze jest wołanie oblubienicy czyli nas:

Pociągnij mnie za sobą

Nasze serca tęsknią za fascynacją, za tym aby byc pociagnietymi, Jezus chce to uczynic. A my musimy wolac na to, a on przyjdzie i porwie nasze serca, uczucia i mysli.

Wprowadz mnie do swoich komnat.

Pragnij tego i wolaj o to aby wprowadzil cie do miejsca spotkania abys mogl doswiadczyc jego pasji dla Ciebie. Jego pasja do Ciebie ma moc obudzic Ciebie. I zrodzi pasje do niego !

Upajać się jego miloscia

Jego uczuciami – bardziej niz winem tego swiata. Bardziej niz tym wszystkim co jest nam oferowane.Wole mieszkac w przedsionkach mojego Boga niz w namiotach bezboznych.

Slusznie Cie miluja.

Tak twoja milosc Boze jest prawdziwa, realna i rzeczywista. Ona jest tym czego pragniemy skrycie i za czym wolamy. Jest tym czego poszukujemy.

Ciemna jestem ale piekna w jego oczach

Tego potrzebujemy. Wiedziec ze mimo naszej slabosci jestesmy piekni w jego oczach. Spaleni od slonca tego swiata i tego zlego wieku. Nasze serca zlamane, ale tetniace i szukajace. Tak czasami slabo, niewyraznie, ale jednak prawdziwe jest w nas szukanie Boga. Prawdziwa jest tesknota. Mimo ze wydaje sie tak malo znaczaca.

Ale dla niego jest wielka twoja tesknota. Piekny jestes w jego oczach. W tym wieku gdy podrozujemy przez wiare, wybrales aby wierzyc mu i ufac mimo ze go nie widzisz. Kochac go mimo ze twoje oczy nie widza.

1 P 1: 8 Tego miłujecie, chociaż go nie widzieliście, wierzycie w niego, choć go teraz nie widzicie, i weselicie się radością niewysłowioną i chwalebną, 9 osiągając cel wiary, zbawienie dusz.

Tak jestesmy ciemni i sniadzi ale wybralismy jego – i w jego oczach piekni jestesmy i on nas miluje. Fundament mojego zycia. Pewnosc mojego jutra.

Piekny w jego oczach. Umilowany.

jan chrzciciel – jak mam żyć ? part v – czyli odwieczne ścieżki

In Modlitwa, poznanie Boga, Życie dla Boga on kwiecień 1, 2007 at 08:07

Jak mowi Jeremiasz:

Jeremiasza 6:16 Tak mówi Pan: Przystańcie na drogach i patrzcie, pytajcie się o odwieczne ścieżki, która to jest droga do dobrego i chodźcie nią, a znajdziecie odpoczynek dla waszej duszy! Lecz oni odpowiedzieli: Nie pójdziemy.

Czas sie zatrzymac. Czas przystanac. Czas przerwac moze wszystko co robimy. Rozedrzec serca.

Czas wejść na odwieczne ściezki ktore Bog dla nas przeznaczyl. Jak Jezus wolal: kiedy modlisz sie wejdz do swojej komory, zamknij drzwi i modl sie do Twojego Ojca ktory jest w niebie. A Ojciec ktory jest w ukryciu. Odda Ci. To jest odwieczna sciezka. Nie ma innej. Nie bedzie nowej metody. Nowego systemu. Odwieczna sciezka, ktora szedl nasz Pan sam stawszy sie jednym z nas. Nie wybral innej drogi.

Nie znajdziemy go w innym miejscu. W rekreacji, aktywnosc. Tam jedynie. Czas zapytac o odwieczne sciezki. Jak nasi ojcowie w wierze zyli ? Gdzie szukali Boga ? Skad czerpali sile ? – z miejsca spotkania z Jezusem. Z miejsca modlitwy, slowa i postu. Czas powrocic.

Tam znajdziemy odpoczynek dla naszej duszy. Tak bylo za czasow Jeremiasza. Prorocy wychodzi i mowili pokoj pokoj a nie bylo pokoju. Ludzie zyli w oddaleniu od Boga, wedlug swoich wlasnych drog. Falszywi prorocy naszych pragnien. Pragnienia ktore mowia co chcemy uslyszec, i wskazac na latwa droge. Mowia to co jest wygodne dla nas. To co chce uslyszec i co oddala mnie od Boga.

Mat 7 Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. (14) Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują. (15) Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami.

O fałszywym proroku jeśli powstanie:

Pwt 13:9 nie zgodzisz się ani go nie usłuchasz, a twoje oko nie zlituje się nad nim i nie pożałujesz go ani go nie ukryjesz, (10) ale nieodwołalnie zabijesz go. Ty pierwszy podniesiesz przeciw niemu swoją rękę, aby go zabić, a potem cały lud, (11) i ukamienujesz go, zadając mu śmierć za to, że usiłował odwieść cię od Pana, Boga twego, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Czas zadać smierc temu w nas co odwodzi nas od naszego Boga ktory wyprowadzil nas z niewoli grzechu. Przez krzyz Chrystusa swiat jest ukrzyżowany dla mnie a ja dla swiata. Powstane i powiem nie. Utrace swoje zycie (cos co sie wydaje w sumie zyciem tylko) aby zyskać prawdziwe zycie (pelnie serca i szczescia w Nim).

Na chorobe naszych czasow -letarg i duchowa nuda- jest jedna odpowiedz. posłanie z którym przeszedł Jan.

To poslanie bylo czyms co przygotowalo tamto pokolenie na przyjscie i spotkanie z Jezusem. To samo poslanie ktore znajdujemy w Bibli dzis ma moc przygotowac nasze serca na radykalne spotkanie z Jezusem. To poslanie nie bylo i nie jest moze wygodne, ale jest najpiekniejsza rzecz ktora Bog moze nam dac – brama otwarta do Jego serca.

Iza 57:15 Tak bowiem mówi Wysoki i Wzniosły, którego stolica jest wieczna, a imię Święty: Zamieszkuję miejsce wzniesione i święte, lecz jestem z człowiekiem skruszonym i pokornym, aby ożywić ducha pokornych i tchnąć życie w serca skruszone.
Iza 66: 1 Ale Ja patrzę na tego, który jest biedny i zgnębiony na duchu, i który z drżeniem czci moje słowo.

To poslanie bylo: siekiera jest przylozona do korzenia, czas porzucic swoje drogi i powrocic do swojego Boga. Powrocic do pierwszej milosci. Odwrocic sie od letargu, grzechu ktory oddziela nas od naszego umilowanego. Co sprawia ze nasze serca nie czuja jego milosci ? Tego co mowi tego co czuje ? Napelnienie sie wszsytkim innym. Szukanie odpowiedzi na glebokie wolanie – nie u niego.

Milosc – powrot do pierwszych uczuc. I do pierwszych uczynkow. Do tego jak szukalismy Boga na samym poczatku. Jezus jest zazdrosny o to jak spedzam czas, co robie ze swoimi pieniadzmi, na co patrze, na co pragne.

Jezus mowi:

Ap 2: (4) Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość. (5) Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i upamiętaj się, i spełniaj uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz.

O jak wielka jest jego zapalczywosc aby wyrwac nas z letargu z uspienia. Zazdrosny Pan. Twoj Krol ktory chce abys zawirowal sie caly w Nim. Czas powrotu. Do pierwszej milosci i do pierwszych uczynkow. Poslanie Jana. Czas. Teraz. Nie zwlekaj.

Dokąd zmierzam – poznanie Boga

In Modlitwa, poznanie Boga on marzec 19, 2007 at 13:13

Gdzie nie ma wizji tam przychodzi rozprzężenie
Prz 29:18

Widzenie od Boga, wizja naszego życia jest niezbędna abyśmy mogli biec nasz bieg wiary. Słowo w niezwykły sposób w tym fragmencie ukazuje nam zależność między wizją a skupionym życiem (w modlitwie, poście, słowie, wspólnocie – Kazanie na Górze ew. Mateusza rozdziały 5-7).

Wizja to hebrajskie słowo:

חָזוֹן ḥāzôn:essence of this word is not so much the vision or dream itself as the message conveyed. It signifies the direct, specific communication between God and people …

które oznacza wizję, inspirację którą otrzymujemy od Pana. Bezpośrednia komunikacja z nieba do naszych serc. Ona może przyjść w postaci wizji, słowa, natchnienia, przekonania. Efektem tego jest zawsze WIZJA. Moje życie ma sens, tak jest plan dla mnie, Jego plan. Tylko otrzymując taką inspiracje możemy nałożyć na siebie pewne więzy, dyscyplinę, organizację życia. Jedno z tłumaczeń wersetu nad którym się zastanawiam brzmi

Where there is no 4revelation, the people cast off restraint; “*

W wolnym tłumaczeniu – Gdzie nie ma wizji (inspiracji, objawienie z nieba) – ludzie zrzucają więzy.

Zastanawia mnie temat zrzucania więzów. Jak łatwo zrzucamy więzy dyscypliny, a drugiej str0ny jest to w naszej naturze, że potrzebujemy wizji aby, trwać.

Dawid modlił się aby celem jego życia (główną i nadrzędna rzeczą nad wszystkim innym) było:

Psalm 27:4 O jedno prosiłem Pana, o to zabiegam: Abym mógł mieszkać w domu Pana przez wszystkie dni życia mego, By ( חָזוֹן ḥāzôn) oglądać piękno Pana i by odwiedzać świątynię jego / zapytywać-pytać Go w jego świątyni.

Dawid wiedział, że fundamentalną rzeczą dla jego życia, źródłem wszystkie co robi było objawienie tego kim jest Bóg ! I w świątyni, z miejsc modlitwy otrzyma wskazówki i inspiracje, które dadzą mu moc do pokierowania swoim życiem.
Czym jest ta wizja – wierzę że Paweł gdy modlił się za Efezjan miał w myślach właśnie wołanie o to aby mieli wizję swojego życia. Jaka jest to wizja ?

Efezjan 1:17 aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, 8 i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał,

Paweł wiedział, że objawienie, wizja חָזוֹן ḥāzôn dla naszego życia może zmienić to jak żyjemy. Dlaczego skupiał się w modlitwie na tej właśnie rzeczy ? Zastanawiające dlaczego nie modlił się o ewangelizację, o więcej ludzi, o więcej zasobów. Myślę że odpowiedź leży w tym, że nie chodzi o to że te rzeczy nie są ważne – są po prostu mniej ważne. Paweł wiedział że jeśli zacznę chodzi w wizji moje całe życie się zmieni. Wizja czego ?

 

Tego Kim jest Bóg i jaka jest nadzieja (wizja) mojego powołania (życia).

 

Nie idźmy na razie dalej, bo przechodząc dalej i traktując te słowa i tą modlitwę jako wstęp który znamy, temat który mamy ugruntowany tracimy wiele.

 

Kim jest Bóg ? Czy naprawdę go znam ?Kiedyś oceniałem siebie na 7-8 w skali do 10 i często przechodziłem dalej do porządku dziennego nad tym co wiem o Nim. O jak wielka to pomyłka. Tylko zdając sobie sprawę z tego że tak mało go znam może zrodzić się we mnie wołanie i desperacja. Powiem więcej – celowo Bóg doprowadza Cie do miejsca gdzie czujesz absolutną dys-satysfakcję. Nie pozwól okraść się z tego. Tak nie znamy Go i potrzebujemy czuć się zdesperowani, czas abyśmy powstali i powiedzieli nie – letargowi i jałowości. To On w ten sposób nas przywołuj, aby wołać do niego.

 

Kim Jesteś ? Kim Ja jestem dla Ciebie ? Jaki jest plan dla mojego życia.

Kochani – to ma moc na zawsze przemienić nasze serca i umysły. Warunkiem pierwszym wejścia do Królestwa jest być ubogim w duchu.

Mateusza 5:3 Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo Niebios.

Ten sam warunek zawsze jest konieczny jeśli mamy rosnąć w poznaniu Jego. Ubogi jestem w poznanie Ciebie, nie wiem o tobie za wiele, ale przychodzę w ufności i prostocie dziecka. Jezus wręcz nakazuje nam prostotę dzieci aby przyjąć Królestwo. Aby wejść w doświadczenie !

 

Mateusza 18:3 i rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

A poznanie Boga – prawdziwe wewnętrzne doświadczenie, transformacja umysłu – jest fundamentem naszego życia. Główną misją Jezusa było przyniesienie nam poznania Boga.

 

Jana 17:2 jak mu dałeś władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym wszystkim, których mu dałeś.3 A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.

 

Misją Pana było aby wszelkie ciało pojednać z Bogiem i doprowadzić do poznania Pana.

 

Dlatego Paweł modli się o Ducha na nasze serca, bo tylko przez infuzję życia Bożego, samego Ducha Święteg, trzeciej osoby Trójcy takie doświadczenie jest możliwe.

 

Efezjan 1:17 aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha ku poznaniu Jego

 

Czyli wizja tego Kim On jest – przychodzi przez Ducha – jak ? Gdy się modlimy, wołamy do niego, czytamy słowo i pościmy. Zmagałem się z tym. Nie to za proste. Nie to nie działa. Jezus ułatwia nam. Pokazuje nam w kazaniu na górze, że nie ma innej drogi jak tylko przez zbliżenie się do Boga w modlitwie, jego słowie i poście. Czy jest to zbyt mocne ? Nie Jezus jest dobry pasterzem. Mówi nam z góry: Nie szukajcie inne drogi, słuchajcie słowa które mówię do Was (w tym kontekście ew. Matuesza 5-7) a zbudujecie swoje życie na pewnej skale. Więcej – przyjdą próby i sztormy ale wasz dom się ostanie jeśli wykonacie to o czym Wam mówię w codzienności swego życia. W ukryciu gdy nikt nie widzi. Wielka będzie obftość zycia którego udzielę Wam w sekretnym miejscu modlitwy (Mat 6:6).

 

Psalmów 27:4 O jedno prosiłem Pana, o to zabiegam: Abym mógł mieszkać w domu Pana przez wszystkie dni życia mego (tego na tej ziemi i wieku przyszłym), By oglądać piękno Pana i by odwiedzać świątynię jego.

 

Ta jedna rzecz – widzenie Pana, poznanie tego kim On jest – ma moc odmienić nasz los. Nasze pustynie na które sami wyszliśmy, naszą jałowość która nas dręczy dniem i nocą. Nie uspokoję swojej duszy dopóki Go nie uchwycę i nie poznam.

 

1 Koryntian 2:9 Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.

 

Tego pragnij nie mniej, nie pozwól się uspokoić podszeptom wygody tego wieku, że jest wszystko ok. Błogosławieni którzy się smucą, lamentują nad swoim ubóstwem bo dla Nas Bóg przygotował pocieszenie.